Porządek w dokumentach.

Kilkanaście lat temu byłem strasznym bałaganiarzem - nie dbałem o to gdzie odkładam rzecz którą przed chwilą wziąłem do ręki. Na szczęście moja pierwsza praca wymagała ode mnie dużej dokładności w sprzątaniu, bo ułatwiało mi to zdecydowanie późniejsze odszukiwanie niezbędnej w pracy rzeczy. Nauczyłem się też wtedy, że dokumenty to chyba najważniejsza rzecz którą koniecznie trzeba dokładnie posegregować. Zacząłem więc pakować każdą fakturę czy list do foliowych koszulek i do segregatorów. Dzięki temu w ostatnich latach nie miałem problemów związanych właśnie z dokumentami.

Jednak przyszedł dzień, że zorientowałem się, że coraz ciężej odszukać nawet w tak ładnie poukładanych segregatorach tego, czego potrzebowałem. Dlatego też zarządziłem porządki w... uporządkowanej przestrzeni.

Powodem problemu był bowiem nadmiar. Nie ważne, że wszystko było schludnie schowane. po prostu było za dużo papierów! Podczas sprzątania zauważyłem że mam np. karty gwarancyjne do sprzętu, który już dawno stracił prawa do jej egzekwowania, albo faktury od operatora komórkowego z którym pożegnałem się 3 lata temu. Miałem też stare, nieaktualne CV-ki, sporo regulaminów usług bankowych, skierowania na badania itp. itd. Wszystko (co nieaktualne oczywiście) postanowiłem zutylizować! Od razu uprzedzę - dokumentów z danymi osobowymi nie wyrzucamy do kosza - ja tnę nożyczkami na wszelki wypadek, a później urządzam ognisko ;)

Polecam zaglądnąć do miejsc w których panuje teoretycznie porządek - i zweryfikować czy aby na pewno nie ma tam zbyt dużo śmieci!

Komentarze




zBLOGowani.pl

Popularne posty