Czy marka ma znaczenie?

Przyglądałem się z uwagą dyskusji, która dotyczyła tego, czy produkty firmy Apple są minimalistyczne, czy też nie. Zdziwiło mnie, że minimaliści potrafią tak długo licytować się, o to kto ma w sporze rację :) Dyskusja sama w sobie przestała być bowiem minimalistyczną!


Czy marka ma dla minimalisty znaczenie? Moim zdaniem absolutnie nie! Znaczenie ma jakość, ale nie to, kto wyprodukował daną rzecz. I to, czy producent jest wielką firmą, czy małą - również nie ma znaczenia! W moim odczuciu minimalistą może być zarówno osoba która korzysta ze sprzętu wartego 5000 zł, jak również taka, która posługuje się sprzętem za 50 zł (oczywiście mowa o sprzętach które służą do tego samego, np. o telefonie komórkowym). Najważniejsze jest to, by posiadać produkt, który w pełni wykorzystujemy i z którego jesteśmy zadowoleni! Minimalistą nie będzie ktoś, kto oszczędzi kupując xx zł tańszy produkt, a później jest niezadowolony z tego, bo rzecz nie odpowiada jego potrzebom i poczuciu estetyki.
Prywatnie unikam rzeczy, które posiadają duże i wyraźne logo - dlaczego? Bo nie lubię być darmową reklamą, ba - reklamą za którą sam zapłaciłem!

Uważam, że spory z gatunku "co jest bardziej minimalistyczne, albo co nie jest w ogóle związane z minimalizmem" należy szybko zakończyć. Minimaliści są różni - jedni niedzielni, inni ekstremalni. Dlatego warto pamiętać o optymalizacji minimalizmu - i nie narzucać własnego zdania innym!

Komentarze




zBLOGowani.pl

Popularne posty