Tylko ważne sprawy.

Kolejną rzeczą nad jaką warto popracować będąc minimalistą, jest ustalenie priorytetów. Często ludzie narzekają na stres, nadmiar obowiązków, brak wolnego - niestety, ale mają z tym problem zwykle na własne życzenie! Współczesne czasy nakłaniają do brania na swoje barki dodatkowych obowiązków, nadgodzin, projektów do wykonania itp. Można spróbować przerwać ten szalony pęd i poukładać sobie w głowie, co jest ważne, a co niekoniecznie.

Każdy ma inny system wartości, ale zwykle do "ważnych" spraw można zaliczyć kontakty z rodziną, pracę przynoszącą zarobek, pielęgnowanie pasji, edukację - w tych dziedzinach trzeba koncentrować się na dawaniu z siebie jak najwięcej! 

Kiedy staramy się robić wiele rzeczy na raz, zwykle szybko frustrujemy się i nie kończymy rozpoczętej pracy, gdyż niejako zmuszani jesteśmy (bądź sami się zmuszamy) do robienia kolejnej (bo przecież terminy gonią). Nauczony własnym doświadczeniem wiem, że zdecydowanie skuteczniej prowadzi się zadania do końca, kiedy koncentruje się na jednym, a nie na wielu.

Warto ustalić priorytety i zajmować się tylko ważnymi rzeczami. Zrezygnować z "rozpraszajek" i dążyć do celu który samemu się określiło. A jeśli sami nie wyznaczymy sobie granic i porządku w naszym życiu, to z pewnością znajdą się osoby z najbliższego otoczenia (szef? Żona? Dzieci? Znajomi?) którzy będą chcieli poukładać nam życie według własnych schematów.

Minimalisto, ograniczaj natłok spraw i zadań, które nie są ważne w Twoim życiu.


Komentarze




zBLOGowani.pl

Popularne posty