Masz czas!

Chciałbym poruszyć temat braku czasu, czyli najbardziej chyba popularnej wymówki, która prowadzi do tego, że stoimy w miejscu. Często słyszymy, że ktoś nie ma czasu na naukę, albo na podróż, bo musi pracować, albo że nie ma czasu, bo ma dzieci. Sam też byłem przykładem osoby, która na każdą propozycję wymagającą wyjścia z mojej strefy komfortu wymigiwała się klasycznym brakiem czasu.

Prawda jest oczywiście zupełnie inna. Mamy dokładnie tyle samo czasu, co najwybitniejsze umysły które chodziły po tej ziemi. Mamy tyle czasu, co sportowcy osiągający świetne wyniki. Mamy tyle czasu, co artyści tworzący skomplikowane dzieła. Naprawdę, mamy go na tyle dużo, by móc znaleźć sposób na jego marnotrawienie i późniejsze wymigiwanie się jego brakiem.

Kiedy uświadomiłem sobie, że mój brak czasu najczęściej wynika z braku organizacji w życiu, postanowiłem działać. Zacząłem spisywać plany dnia (na początku na papierze, później w formie elektronicznej), nastawiałem budzik na wcześniejszą godzinę, odinstalowałem rozpraszające mnie aplikacje w telefonie, posprzątałem (i nauczyłem się ten stan utrzymywać), ograniczyłem czas spędzany na portalach społecznościowych. Nagle okazało się, że... mogę się nudzić! Ilość czasu zwiększyła się, co sprawiło, że teraz wszystko co robię wykonuję z większym spokojem, a zaplanowane sprawy rozwiązuję zwykle szybciej, niż przed zminimalizowaniem rozpraszaczy czasu. Mam też możliwość korzystania z większej ilości przyjemności, takich jak czytanie książek czy spacery. 

Najważniejszą zmianą było po prostu odkrycie, że czas jest, a że to ja na różny sposób go marnowałem. Koniec z wymówkami!


Komentarze




zBLOGowani.pl

Popularne posty