Postanowienia noworoczne?

Macie może już noworoczne plany i postanowienia? Nowe cele które chcecie zrealizować?


Jeśli tak, to... porzućcie te myśli! Tak, dokładnie! Nie twórzmy sobie planów, bo "Nowy Rok". Jeśli już chcemy coś osiągnąć, planujmy z głową, długoterminowo! Okazja jaką jest Nowy Rok nie jest żadną okazją - i zwykle zakładane z tego tytułu postanowienia błyskawicznie wyparowują z naszych głów!

Im mniej postanowień, tym mniej rozczarowań ;) A pomijając żarty - warto mieć cele i plany. Ale podkreślę raz jeszcze - układajmy je z głową, po przemyśleniu! I jeśli już się czegoś podejmiemy (nie będę podjadał słodkiego, ograniczę częste wypady na zakupy, zrezygnuję z kolorowych czasopism, będę pływał 2 razy w tygodniu) to nie rzucajmy słów na wiatr, trzymajmy się tego bardzo, bardzo mocno! Nic nie podkopuje wiary w siebie bardziej, niż niedotrzymanie słowa samemu sobie

Minimaliści nie potrzebują sobie życzyć "udanego Nowego Roku" - bo szczęśliwi ludzie (a tacy są minimaliści ;) ) czasu nie liczą (ale mimo wszystko są punktualni!) i wiedzą, że to nie od cyferek w dacie zależy nasz los. 

Dlatego też wpiszmy do minimalistycznego katalogu zasad stwierdzenie "mniej pustych życzeń, więcej dobrych działań!" :)

Komentarze




zBLOGowani.pl

Popularne posty