Procent składany.

Każdy kto interesuje się finansami zna zasadę procentu składanego - ogólnie chodzi o to, że nawet najmniejsze oszczędności regularnie odkładane potrafią z pomocą różnych instrumentów finansowych (konta oszczędnościowe, lokaty, fundusze itp.) przynieść górę pieniędzy. Co więcej, na procencie składanym można zarówno stracić (płacąc raty, odsetki od kredytów, niezapłaconych w terminie rachunków itp. - zyskują wtedy banki, telekomy itd.), jak i wzbogacić (przez uzyskiwanie przychodu w postaci odsetek od wspomnianych wcześniej oszczędności ulokowanych w różny sposób). Uważam, że zasadę procentu składanego powinno uczyć się dzieci w szkołach już od najmłodszych klas podstawówki i dziwi mnie, że do teraz nikt jeszcze nie wymusił tego w zmianach programu nauczania.

Osobiście korzystam głównie z bezpiecznych form lokowania oszczędności i najczęściej decyduję się na odkładanie pieniędzy na konto oszczędnościowe. Dzięki temu, co miesiąc do puli ulokowanych tam środków wpadają dodatkowe złotówki, które... dokładają się do procentu składanego! W taki oto sposób, za sprawą minimalistycznego podejścia do wydatków, oraz rozważnemu dbaniu o finanse, zwiększam swój dochód bez dodatkowej pracy! Jeśli odpowiednio będziemy traktować nasze pieniądze, możemy liczyć na wcześniejszą emeryturę (z własnych środków), lub po prostu korzystać z dodatkowych zarobków, które niejako pojawiają się znikąd ;)

Jeśli nie słyszałeś jeszcze o procencie składanym, to koniecznie nadrób zaległości! Najlepiej zaglądnąć na blog Stabilizacja Finansowa, do wpisu o procencie składanym własnie.

źródło: pixabay.com




zBLOGowani.pl

Popularne posty