Posty

"Wściekły kucharz. Cała prawda o zdrowym jedzeniu i modnych dietach" Anthony Warner - recenzja książki.

Obraz
Od razu zacznę od końca - książka Anthony Warnera jest fenomenalna! Nie dlatego, że jest kontrowersyjna i momentami (niepotrzebnie) wulgarna, ale dlatego, że daje do myślenia. Sam autor prowadzi bloga Angry Chef, jest od wielu lat zawodowym kucharzem i próbuje walczyć z popularyzacją diet, które mogą negatywnie wpływać na zdrowie, a czasem i doprowadzać do śmierci.
W książce znajdziemy rozdziały o węglowodanach i tym, czy rzeczywiście warto wyeliminować je z jadłospisu, o tłuszczach zdrowych i niezdrowych, o alkalizowanych produktach. Poczytać będziemy też mogli o zasadności, albo właściwie bezzasadności stosowania diet takich jak paleo, czy bezglutenowa. Oczywiście Anthony zauważa, że w nielicznych przypadkach (czyli najczęściej wtedy, gdy dana osoba naprawdę cierpi na nietolerancję pokarmową) stosowanie określonej diety jest konieczne, natomiast podkreśla, że wprowadzanie w swoim życiu potrzeby "czystego" i "naturalnego" pożywienia może doprowadzić do ortoreksji…

Jak minimalizm zmieni Twoje życie? 7 dobrych zmian!

Obraz
Pomyślałem, że warto napisać tekst o doświadczeniach związanych ze zmianą stylu życia ze "standardowego" (pełnego konsumpcji), czyli lansowanego w mediach, na sposób minimalistyczny. Czy rzeczywiście minimalizm może wpłynąć na postrzeganie świata i czy wnosi coś pozytywnego do codzienności? O tym będzie w tym wpisie!



Co minimalizm zmieni w Twoim życiu?
Będziesz mieć porządek! Jeśli dotychczas w Twoim domu, czy miejscu pracy panował chaos i bałagan, bo odkryciu minimalizmu zauważysz, że przestrzeń cudownie się oczyszcza. Oczywiście będzie to działo się z Twoją pomocą ;) Po przeczytaniu kilku blogów, czy książek takich - jak klasyczna już "Magia sprzątania" Marie Kondo, albo "Sztuka porządkowania" Dominique Loreau  - po prostu nauczysz się utrzymywać stan porządku. A co już całkiem oczywiste - im mniej przedmiotów posiadasz, tym trudniej zrobić bałagan! :)Będziesz korzystać z rzeczy wysokiej jakości. Każdy minimalista wie, że lepiej kupić drogi, porządny pr…

Jak czytać więcej i szybciej? Porady minimalisty.

Obraz
Część z moich czytelników wie, że jedną z największych przyjemności na które mogę sobie pozwolić jest codzienne czytanie. Wspominałem już w jednym z wpisów, że staram się dziennie poświęcać około godziny dziennie na zatopienie się w lekturze. Myślę, że mogę o sobie powiedzieć, że czytam sporo (zwykle ponad 100 książek rocznie), w dodatku pozycje z różnych literackich gatunków - od fantasy, przez książki popularno-naukowe, aż po poradniki. Dlatego też postanowiłem podzielić się z Wami wiedzą, jak czytać więcej i... szybciej!
Czytaj przed spaniem i/lub po przebudzeniu. Kiedy pracowałem w Holandii nauczyłem się wstawać ok. godziny 5 rano i zaraz po przebudzeniu zamiast za telefon łapałem za czytnik. Udawało mi się w taki sposób czytać mniej więcej 20 minut, po czym po porannej toalecie i przygotowaniu śniadania często miałem jeszcze do 15 minut na dokończenie rozdziału. Wieczorem przed zaśnięciem również czytałem ok 30 minut. "Brak czasu" to nic innego, jak wymówka! ;)Czytaj ki…

"Prosto i uważnie na co dzień" Agnieszka Krzyżanowska - recenzja książki.

Obraz
Całkiem niedawno w Legimi odkryłem nową książkę nawiązującą do tematu minimalizmu (a jak się w trakcie czytania okazało, głównie do esencjalizmu) o bardzo przyjemnym tytule "Prosto i uważnie na co dzień", której autorką jest Agnieszka Krzyżanowska. Jako że czytam praktycznie wszystko, co choćby ociera się o tematy minimalistyczne, postanowiłem zabrać się za tę lekturę - i nie żałuję, bo w mojej opinii to wręcz odkrycie roku! Agnieszki dotychczas nie znałem - a powinienem, bo prowadzi blog Agnes on the cloud, który w blogosferze lifestylowej jest już mocno rozpoznawalny. Autorka lubuje się w filozofii "slow life", która to jest pochwałą uważnego, niespiesznego przeżywania. 

Książkę "Prosto..." przeczytałem w formie ebookowej, a dopiero później zobaczyłem jej wydanie w formie fizycznej - i muszę przyznać, że jest to jedna z tych pozycji, które warto kupić dla samej urody! Gdybym nie był minimalistą, zdecydowanie chciałbym mieć ją na półce! ;) Piękne zdjęci…

(Nie)codziennik ep.6

Obraz
Dużo się dzieje w ostatnich dniach!

Przygotowania do naszego ślubu i wesela idą pełną parą, w końcu to już niewiele ponad tydzień (15 sierpnia!). Rozmawiałem niedawno z parą, która planuje w przyszłym roku swój ślub i niezwykle spodobało mi się ich podejście - traktują ten dzień jako taki, w którym wszystko powinno być zgodne z ich przekonaniami. Dlatego nie pozwalają sobie wejść na głowę rodzicom, czy znajomym, którzy sprzedają im "dobre rady". Pierwszy taniec planują na rockowo, a sama impreza ma być pozbawiona (wciąż częstych na weselach w Polsce) sztucznych i wulgarnych zabaw. 
W temacie około-weselnym. Dostaliśmy już jeden z prezentów, który cieszy mnie niesamowicie i chcę Wam o tym opowiedzieć. Jest to ikona Św. Michała Archanioła. Podarował nam ją wujek mojego taty, któremu jestem niesamowicie wdzięczny, bo... kocham ikony! Uważam siebie za osobę religijną, dlatego taki obraz ma dla mnie dodatkową, nieocenioną wartość. Cieszy, naprawdę!
Od sierpnia wynajmuję studio f…

(Nie)codziennik ep.5

Obraz
Dziś mam owocowy dzień - maliny, borówki, jeżyny, śliwki, brzoskwinie i arbuz. Gdyby dostęp do świeżych przysmaków z krzaków i drzew był przez cały rok, najpewniej zostałbym frutarianinem! :) Dużo witamin, fenomenalny smak, łatwość i tempo przygotowania posiłku sprawiają, że owoce wpisują się w minimalistyczną dietę wprost idealnie! Niektórzy mogą narzekać na wysoki indeks glikemiczny, ale kto by się tym przejmował, gdy z drugiej strony ładunek glikemiczny owoców jest bliski najniższym wartościom w skali!  
Kilka dni temu Mateusz z bloga Zaradny Finansowo opublikował bardzo dobry wpis o tym, jak w 14 dni poprawić swoje finanse. Obiecałem w komentarzu, że się podzielę linkiem, bo treść jest prosta, konkretna, a do tego zdecydowanie warta przeanalizowania i... zastosowania w życiu! Można w tym poście dostrzec też porady związane z minimalizmem - zapewne z łatwością je odkryjecie, gdy przeczytacie artykuł.
Opiszę Wam ciekawostkę. Wczoraj kilkukrotnie próbowałem wywołać "asystenta&q…

(Nie)codziennik ep.4

Obraz
Chcę się z Wami podzielić ostatnim odkryciem, a mianowicie blogiem Henryka, "Życie minimalisty i outsidera na działce ogrodniczej ROD". Znalazłem go przypadkiem i chłonę treści, które autor tworzy za pomocą zwykłego smartfona (nie posiada komputera, ani nawet stałego dostępu do prądu!). W mojej opinii jest minimalistą ekstremalnym, gdyż posiada naprawdę niewiele i... dobrze mu z tym! Wcale nie chce zmieniać swojego stylu życia (o czym możecie przeczytać w tym wpisie), choć pewnie niejeden z nas uznałby go za pustelniczy/ascetyczny. Osobiście podziwiam i życzę Henrykowi jak największego grona czytelników. Jego blog umieściłem na samej górze listy w moim wykazie Polecam!
Od pewnego czasu posiadam nowy gadżet - zegarek z funkcjami smartwatcha. Potrzebowałem go, gdyż chciałem mieć urządzenie monitorujące sen, oraz budzące mnie wibracją na nadgarstku, zamiast standardowego dzwonka w smartfonie. Co ciekawe, najważniejszą funkcją okazał się wbudowany krokomierz. Dzięki temu smart-ze…

Szczęśliwy minimalista ma konto w Nest Bank.