Posty

Jak bezpiecznie korzystać z internetu? Programy do przeglądania sieci, nie tylko dla minimalistów!

Grafika
W ciągu ostatniego roku mieliśmy sporo przykładów tego, że mnóstwo organizacji intensywnie kumuluje informacje o nas i o naszych działaniach w sieci. Do niedawna twierdziłem, że nie jest to nic groźnego, póki nie zajmujemy ważnych stanowisk, których szpiegowanie mogłoby być zagrożeniem np. dla działania systemu państwowego itp. Dziś jednak widzę, że "kolekcjonowanie" danych o użytkownikach ma drugie dno - stajemy się produktem, którym handlują między sobą zleceniodawcy reklam. Niejednokrotnie zauważyłem, że po prywatnej, rzeczywistej (tzn. bez użycia elektronicznych sposobów komunikacji, czyli podczas normalnego spotkania) rozmowie np. na temat zakupu zimowych opon do samochodu, w niedługim czasie miałem pełno banerów związanych z... oponami zimowymi. Kiedy wspominałem o zakupie metali szlachetnych, momentalnie pojawiały się ogłoszenia z mennic i funduszy lokujących w złoto itp. Co więcej, zauważyłem, że najpopularniejsza wyszukiwarka Google potrafi celowo obcinać zasięgi tym

Długa przerwa minimalisty (?)

Grafika
Powrót do pisania o minimalizmie jest ciężki. Sporo zmieniło się w moim podejściu do tematu minimalizmu, skłaniam się coraz bardziej ku nazwie "esencjonalizm", bądź "optymalizm", choć wciąż założenia minimalizmu są w mojej opinii jak najbardziej słuszne. W pewnym momencie przestałem prowadzić blog, gdyż uznałem, że ciężko pisać, gdy ma się świadomość, że mało kto w Polsce interesuje się tym tematem. Teraz zauważam, że moda na minimalizm wkracza na nasze salony (mamy solidne, 10 -letnie opóźnienie do USA czy Japonii), ale mam obawy, że będzie to trochę wypaczanie idei - bo skoro moda, to warto o tym pisać i mówić, choćby dla zarobku. Aby nie być hipokrytą - próbowałem też w jakiś sposób "nieinwazyjnie" zmonetyzować ten blog, głównie poprzez linki do Legimi (z którego cały czas korzystam z przyjemnością), czy reklamy adsense od Google. Nie będę ukrywał, przychodów z tego nie ma żadnych. Pozostaje więc pisanie dla idei, dla siebie i dla... Was, bo wciąż poja

(Nie)codziennik ep. 7

Grafika
Dawno nie pisałem po prostu, co u mnie słychać - chcę dziś nadrobić zaległości ;) W końcu formuła bloga pozwala na pisanie czegoś w tylu "pamiętnika", a nie tylko tekstów związanych typowo z tematem, którym blog jest powiązany. Po statystykach widzę, że jest tu też kilka osób, które chętnie czytają takie luźne wpisy (pozdrawiam Was serdecznie!!!), dlatego bez zbędnego przedłużania, zaczynam! Od 21 lutego jestem prawdziwym wujkiem! Moja siostra urodziła wtedy syna Juliana, jestem w związku z tym bardzo dumny - zarówno z siostry, jak i z faktu, że mogę się tytułować zaszczytnym mianem "wujek" ;) Ostatnim razem, kiedy miałem do czynienia z takim maleństwem to było 27 lat temu, kiedy rodzice przynieśli do domu... właśnie moją siostrę. Ależ czas leci! I póki co twierdzę, że to bardzo dobre zjawisko - dużo pozytywnego dzieje się wraz z upływem czasu. Aktualnie chwilowo jestem bezrobotny. Przerwa w pracy w Niemczech miała trwać maksymalnie dwa tygodnie, a w Polsc

Jaki przedmiot za 100 zł jest warty zakupu?

Grafika
Całkiem niedawno zakończyłem lekturę nowej książki Tima Ferrissa, "Plemię mentorów" . Jest to zbiór wywiadów, jakie autor przeprowadził z wybitnymi osobistościami ze świata sportu, finansów, rozwoju, duchowości itp. Jednym z powtarzających się pytań było o przedmiocie w kwocie do 100 dolarów, które zmieniło coś w życiu danej osoby. Zainspirowany, postanowiłem zapytać członków grupy " minimalizm - polska grupa " - w której jestem adminem - jaka rzecz do 100 złotych (tak, dostosowałem kwotę do polskich warunków) najbardziej sobie cenią. Wybrane odpowiedzi przytaczam w punktach poniżej: karnet na zajęcia taneczne bilet miesięczny na komunikację miejską bilet na koncert bilet w podróż butelka na wodę filtr do wody poduszka ortopedyczna Aeropress gra planszowa dziurkacz piłka książki lekcje jazdy konnej prenumerata pisma branżowego Jakie są moje wnioski z tego małego eksperymentu? Otóż w opinii większości pytanych, w cenie do 100 złotych najlepsze prze

Dlaczego smartfon to najlepsze narzędzie dla minimalisty?

Grafika
Bardzo często w swoich wpisach określam się mianem minimalisty - gadżeciarza. Uwielbiam technologię i uważam, że wszelkie urządzenia mogą - i zwykle to robią - służyć człowiekowi znacząco upraszczając życie i poprawiając jego jakość.  Dziś chcę opisać smartfon (i od razu napiszę, że wolę korzystać z tej spolszczonej formy słowa 'smartphone'), jako jeden z najbardziej minimalistycznych gadżetów, którego możliwości wykorzystuję codziennie! Od prawie trzech lat korzystam z tego samego sprzętu, czyli z modelu Lenovo P2. Nie jest to tzw, flagowiec (czyli najwyższy model danego producenta), choć parę lat temu jego specyfikacja mogła naprawdę się podobać. Jego parametry odpowiadają mniej więcej przeciętnemu modelowi dostępnemu  dzisiaj w cenie około tysiąca złotych w sprzedaży na wolnym rynku. Kiedy decydowałem się na ten konkretny sprzęt, miałem określone wymagania: potężna bateria, wejście na dwie karty sim (potrzebowałem drugiej do połączeń w Holandii) i świetny ekran. Lenov

"Tales by the light" sezon trzeci, czyli jak po dwóch odcinkach zostać minimalistą.

Grafika
Jak część z Was wie, moim głównym hobby, poza pisaniem tekstów na bloga, jest fotografia. Dlatego z olbrzymim zainteresowaniem oglądnąłem pierwsze dwa, dwudziestopięciominutowe odcinki trzeciego sezonu serialu o fotografii "Tales by the light". Poprzednie dwa sezony poruszały wiele różnych tematów, jednak dopiero w trzecim sezonie pojawił się temat, który ścina z nóg i sprawia, że chce się coś w swoim życiu zmienić. Tym tematem jest praca dzieci w ubogich krajach. Fotograf Simon Lister wraz z aktorem, Orlando Bloomem (który pełni tu funkcję przedstawiciela UNICEF) przemierzają najbiedniejsze dzielnice azjatyckich krajów, by udokumentować warunki życia kilkuletnich pracowników fabryk. Możemy tu poznać kilkoro maluchów, którzy codzienność wypełniona jest wyszukiwaniem wartościowych rzeczy (takich jak plastikowy widelczyk, albo cała butelka!) na pływającym wysypisku śmieci. Zobaczymy też chłopców, którzy wolą pracować w fabryce balonów (gdzie trują się oparami z farb i gu

Minimalizm i finanse. Jak oszczędzać pieniądze?

Grafika
Jedną z dobrych zmian, które pojawiają się w życiu po zastosowaniu narzędzia, jakim jest minimalizm, jest znacznie grubszy portfel, ewentualnie konto w banku z większą ilością cyferek na nim ;) Oszczędzanie pieniędzy z kolei prowadzi do dobrostanu, a nawet do wolności finansowej. Moja historia związana z pieniędzmi jest dość zawiła: zaczęła się od osoby, która założyła konto w banku bez czytania umów, na podstawie opinii innej osoby, która z finansami nie miała nic wspólnego, przez wręcz wyrzucanie pieniędzy na kompletnie niepotrzebne rzeczy, aż do chwili obecnej, gdzie mogę pozwolić sobie na korzystanie z przyjemności obserwowania wzrostu środków założonych na lokatach i koncie oszczędnościowym oraz zainwestowanych w inne produkty do pomnażania pieniędzy. Jak w ogóle zacząć oszczędzać pieniądze? Co jest najważniejsze na starcie, a co, gdy już przyjdzie"znudzenie" odkładaniem pieniędzy? O tym będzie ten poradnik minimalisty! A w nim tylko i wyłącznie sprawdzone na sobie po