Korzystaj z tego, co już posiadasz.

To chyba jedna z najważniejszych spraw w minimalizmie - nauczyć się ograniczać potrzeby na rzecz wykorzystywania tego, co już posiadamy.

Reklama zawsze będzie zachęcać do poszukiwania nowości, do budowania łatwiejszego, lepszego życia - głównie dzięki kupowaniu nowych produktów które są w tej reklamie promowane. Często jest to prawda - zdecydowanie łatwiej np. skorzystać z wyciskarki do owoców, niż mozolnie samemu wydobywać sok z każdego owocu z osobna. Pytanie tylko, czy w pędzie za wygodą nie zatracamy podstawowych umiejętności? Czy pragnienie wygody i nowości nie przysłania nam realnych wartości? Na przykładzie tego wyciskania owoców: zauważyłem że niezwykle przyjemną rzeczą jest wspólna praca przy przyrządzaniu jedzenia z bliską osobą. Dlatego też można przyjemnie spędzić czas prowadząc rozmowę i jednocześnie wyciskając te owoce na sok ;)

Często nowe produkty wymagają od nas uczenia się obsługi tych produktów - z jednej strony to twórcze i rozwojowe, a z drugiej często kompletnie niepotrzebne. Kiedy mamy już dane narzędzie którym umiemy się naprawdę dobrze posługiwać, to dlaczego wciąż z niego nie korzystać?

Polecam przyglądnąć się każdej rzeczy którą mamy w mieszkaniu i zastanowić się, czy przypadkiem nie znajdziemy dla niej dodatkowego zastosowania - taka kreatywna próba własnej wyobraźni :) Nie polecam stosowania skrajnych pomysłów, jak np. korzystanie z tabletu jako z deski do krojenia ;)

Korzystając z tego co już posiadamy jednocześnie uczmy się doceniać to, co już mamy!

Komentarze




zBLOGowani.pl

Popularne posty