Taki lekko dyskusyjny temat dziś wchodzi na tapetę. Bo jeśli zrozumiałym dla minimalisty jest zawołanie, by kupować mniej, to "za więcej" już może wzbudzać zapytania. Otóż oczywiście chodzi tu tylko i wyłącznie o jakość. Tak, po raz kolejny nawołuję po prostu, by kupować tylko i wyłącznie dobre jakościowo rzeczy, zamiast dużej ilości kiepskich odpowiedników. Jakość zawsze kosztuje więcej, niż produkt gorszej jakości. Problem tylko jest w tym, że trzeba nauczyć się odróżniać "jakość" od "marki". Bardzo lubię pokazywać tą różnicę na przykładzie butów - polskiej produkcji but męski wykonany z dobrej jakościowo skóry można kupić za 150 zł, ale markowy odpowiednik ze skóry "mielonej" (trochę jak odpowiednik dykty w myśleniu o drewnie) to koszt już ok 300 zł. Wybieram niemarkowe, ale dobre jakościowo. Zdarzyło mi się kupić but chińskiej produkcji, też skórzany, za 80 zł - wytrzymał ok 3-4 miesiące. Dlatego ważne jest nauczyć się rozróżniać z czym...
Minimalizm w praktyce, w codzienności i od święta. Czym jest minimalizm, kto to minimalista i jak zostać minimalistą? Tego dowiesz się na tym blogu o minimalizmie!