Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą oszczędności

Zamiast rzeczy, kupuj przeżycia! Minimalizm daje radość!

O tym, że nadmiar rzeczy jest niewłaściwy, wie każdy, nawet początkujący minimalista. Im bardziej uporządkowany, skatalogowany inwentarz, tym więcej czasu i energii na korzystanie z życia - tego dowiadujemy się w trakcie wprowadzania minimalizmu w swoją codzienność. Przychodzi moment, kiedy zauważamy, że dzięki skutecznemu ograniczeniu potrzeby kupowania, pojawia się w naszym życiu tak jakby trochę więcej pieniędzy. Jest to dość logiczne, bo skoro nie jemy już tyle słodkiego , nie latamy do galerii po nowe, modne ubrania, czy rezygnujemy z wymiany smartfona na nowszy model, to w efekcie na koncie bankowym nie ubywa środków w takim tempie, jak przed poznaniem minimalizmu. Co jednak zrobić z tym "problemem", czyli z nadmiarem wolnych środków? Nie musimy wtedy każdego grosza oszczędzać  (choć zachęcam, by jednak nadal to robić ;) ), bo... przecież po to są pieniądze, by z nich rozsądnie korzystać.  Wydawajmy więc pieniądze na przeżycia ! Jeśli mamy trochę więcej w ...

Oszczędności minimalisty: 5 sposobów na pełniejsze konto!

To oczywiste, że racjonalny minimalizm prowadzi do pozbywania się zbędnych rzeczy, ale również i do ograniczania wydatków. Dziś chcę pokazać oczywiste wręcz dla każdego minimalisty sposoby, dzięki którym w portfelu zostanie więcej pieniędzy.   Zmniejsz lub zwiększ swój abonament telefoniczny . Zmniejszenie chyba jest jasne - jeśli nie korzystasz dużo z telefonu, ale dałeś się namówić na opcje bez limitu do wszystkich na świecie, to po prostu przepłacasz. Przy najbliższej okazji przeanalizuj ile rzeczywiście korzystasz z telefonu i po wyliczeniach zmień, w miarę możliwości, opcję abonamentu na niższą, bądź przenieś numer na kartę. Zmiana operatora również może wiązać się z niższymi stawkami, walka o nowego klienta jest zawsze z korzyścią dla nas! A dlaczego napisałem o zwiększeniu abonamentu? Kilka lat temu wybrałem opcję abonamentu za 40 zł, bo uważałem, że tyle mi wystarczy. Niestety, miałem wtedy potrzebę dzwonić dużo - dlatego moje rachunki wynosiły ok 100-120 zł. A wystarcz...

Co byś zrobił z milionem złotych??

Co byś zrobił z milionem złotych? Takim wygranym, otrzymanym w spadku itp. - po prostu czystym i okrągłym milionem? Odpowiedź na to pytanie może określić jakim typem minimalisty jesteś. Jeszcze kilka lat wstecz odpowiedziałbym szybko "kupiłbym dom, fajny samochód, kilka rowerów i pojechał we wspaniałą podróż dookoła świata" - dziś wiem, że nie zrobiłbym ani jednej z tych rzeczy, no, może poza podróżą. W Bieszczady. Dookoła świata dopiero na emeryturze ;) Dodatkowy milion może przewrócić w głowie. Niektórzy pewnie rzuciliby pracę, albo w myśl zasady "zastaw się a postaw się" zakupiliby kosztowności więcej, niż naprawdę by potrzebowali. Część osób pewnie poszłaby też w innym kierunku - sporą część tej kwoty przeznaczyliby na inwestycje i oszczędności. Moim zdaniem to zdecydowanie lepsza opcja, pozwalająca zachować zdrowy rozsądek :) Osobiście w przypadku dodatkowego miliona kierowałbym się zasadą 80/20 (opiszę ją w jednym z kolejnych wpisów) i 80% kwoty p...

Konto w banku dla minimalisty.

Dziś będzie krótko i konkretnie. Konto minimalisty pozbawione jest opłat. Zarówno za prowadzenie rachunku, jak i korzystanie z karty debetowej. Jeśli w Twoim banku jest inaczej - zmień bank! Chyba że fakt konieczności uiszczania opłat za to, że bank obraca Twoimi pieniędzmi daje Ci jakieś dodatkowe profity (ale raczej wątpię by tak było). Minimalista powinien również pozbyć się czym prędzej kredytów wszelakich (gotówkowych, odnawialnych) - jakby nie było kredyty wyciągają złotówki z naszych portfeli, ale także dodają nam stresu (bo trzeba wiedzieć kiedy je spłacać i martwić się co zrobić, jeśli w danym miesiącu nie mamy jak zapłacić kolejnej raty) W moim przypadku było tak: posiadałem konto w banku X tylko dlatego, że ktoś kilka lat temu powiedział mi, że jest dobre. Jako młody, niedoświadczony człowiek nie miałem pojęcia co to znaczy "dobre" w przypadku banku i z czym się to wiąże. I trwałem w tym banku dłuuugo, korzystając z kredytu odnawialnego i płacąc za rachune...