Przejdź do głównej zawartości

Konto w banku dla minimalisty.

Dziś będzie krótko i konkretnie. Konto minimalisty pozbawione jest opłat. Zarówno za prowadzenie rachunku, jak i korzystanie z karty debetowej. Jeśli w Twoim banku jest inaczej - zmień bank! Chyba że fakt konieczności uiszczania opłat za to, że bank obraca Twoimi pieniędzmi daje Ci jakieś dodatkowe profity (ale raczej wątpię by tak było).

Minimalista powinien również pozbyć się czym prędzej kredytów wszelakich (gotówkowych, odnawialnych) - jakby nie było kredyty wyciągają złotówki z naszych portfeli, ale także dodają nam stresu (bo trzeba wiedzieć kiedy je spłacać i martwić się co zrobić, jeśli w danym miesiącu nie mamy jak zapłacić kolejnej raty)

W moim przypadku było tak: posiadałem konto w banku X tylko dlatego, że ktoś kilka lat temu powiedział mi, że jest dobre. Jako młody, niedoświadczony człowiek nie miałem pojęcia co to znaczy "dobre" w przypadku banku i z czym się to wiąże. I trwałem w tym banku dłuuugo, korzystając z kredytu odnawialnego i płacąc za rachunek ROR i kartę. Niby to nie były wielkie kwoty, bo w granicach 10 zł miesięcznie (za ROR i kartę) , ale... 10 zł miesięcznie w skali np 5 lat to już jest całkiem sporo pieniędzy! Konkretniej to 600 zł - i pobieranych tylko dlatego, że nie chciało mi się sprawdzić, czy aby inny bank nie oferuje lepszych warunków! Na szczęście udało się w miarę bezboleśnie rozstać z tym drogim, "dobrym" bankiem X.

Minimalista musi dbać o proste i przejrzyste warunki umów z instytucjami z którymi je zawiera. Dlatego szczerze polecam w chwili wolnego czasu zaglądnąć w swoje aktualne umowy bankowe i sprawdzić, czy przypadkiem nie udałoby się zyskać czegoś ciekawszego!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Minimalizm i finanse. 5 propozycji inwestycji wartych rozważenia.

Pierwszy wpis w roku 2022 będzie dotyczył pieniędzy. W końcu minimalista to osoba, która rozumie wartość pieniądza i interesuje się tym, jak zadbać o własne finanse, prawda? Wiele zmieniło się w moim minimalistycznym podejściu do finansów. Kilka lat temu pisałem o konieczności oszczędzania i magii procentu składanego . Niestety, ale mniej więcej od początku 2020 roku procent składany przestał działać na korzyść oszczędzających i w wyniku postępującej inflacji (w mojej ocenie o wiele wyższej, niż oficjalne ~7%) mamy coraz gorsze warunki do pomnażania w prosty sposób (za pomocą lokat) naszych pieniędzy. Co więc zrobić, by zyskać, lub w najgorszym wypadku nie stracić tego, co już wypracowaliśmy? Oto moje propozycje - oczywiście zaznaczam, że nic w tym wpisie nie jest poradą finansow ą, jedynie moimi prywatnymi przemyśleniami. Kup złoto. Długo nie rozumiałem fenomenu złota, jednak jedna rzecz otworzyła mi oczy. Było to pytanie "czy wolałbyś dostać od pradziadka kupione przez niego w...

Minimalizm i finanse. Jak oszczędzać pieniądze?

Jedną z dobrych zmian, które pojawiają się w życiu po zastosowaniu narzędzia, jakim jest minimalizm, jest znacznie grubszy portfel, ewentualnie konto w banku z większą ilością cyferek na nim ;) Oszczędzanie pieniędzy z kolei prowadzi do dobrostanu, a nawet do wolności finansowej. Moja historia związana z pieniędzmi jest dość zawiła: zaczęła się od osoby, która założyła konto w banku bez czytania umów, na podstawie opinii innej osoby, która z finansami nie miała nic wspólnego, przez wręcz wyrzucanie pieniędzy na kompletnie niepotrzebne rzeczy, aż do chwili obecnej, gdzie mogę pozwolić sobie na korzystanie z przyjemności obserwowania wzrostu środków założonych na lokatach i koncie oszczędnościowym oraz zainwestowanych w inne produkty do pomnażania pieniędzy. Jak w ogóle zacząć oszczędzać pieniądze? Co jest najważniejsze na starcie, a co, gdy już przyjdzie"znudzenie" odkładaniem pieniędzy? O tym będzie ten poradnik minimalisty! A w nim tylko i wyłącznie sprawdzone na sobie por...

Cyfrowy minimalizm.

Cyfrowy minimalizm to pojęcie z którym coraz częściej możemy się spotkać. Pojawiły się książki opisujące ten temat, czy sporo filmów w których autorzy opowiadają o tym, czego pozbywają się w swoich smartfonach czy komputerach. Postanowiłem podzielić się z Wami również moim spojrzeniem! Jestem osobą, która ogromną część dnia spędza przy komputerze, dlatego niesamowicie ważnym dla mnie jest, by ten czas był poświęcony na rzeczy związane z moją pracą, a niekoniecznie na te, które na siłę chcą przykuć moją uwagę. Jak więc minimalizuję to, co niekonieczne? Zwykle poprzez optymalizację czasu spędzanego w cyfrowej rzeczywistości. Poniżej trochę przykładów stosowanych przeze mnie metod. Oglądam i słucham w przyspieszeniu . Filmy tematyczne na youtube czy podkasty słucham zwykle w przyspieszeniu x1.5, czasem nawet x2. Oszczędzam sporo czasu, otrzymując dokładnie tę samą treść. Mózg bardzo szybko przyzwyczaja się do takiego turbo - trybu. W moim wypadku sprawdza się to co prawda jedynie z dźwięk...