Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2015

Czystek.

Dzięki uprzejmości mojego przyjaciela miałem okazję kilka miesięcy temu spróbować zioła o nazwie Czystek (Cistus incanus). Co to za roślinka i dlaczego piszę o niej na blogu minimalistycznym? Już odpowiadam. 
Czystek to krzaczek rosnący w basenie Morza Śródziemnego i Zachodniej Azji. Jego wysuszoną i siekaną bądź zmieloną wersję można zaparzać jako napój. Ma mnóstwo zalet i praktycznie zero wad!
Po pierwsze, czystek nie zawiera substancji psychoaktywnych, takich jak kofeina czy teina - oznacza to, że można go pić bez problemu nawet przed snem! Nie pobudza, nie powoduje drżenia rąk i co moim zdaniem niezwykle ważne, nie powoduje zgagi! Odkąd poznałem tą roślinkę w odstawkę poszła moja ulubiona zielona herbata i yerba mate!
Po drugie czystek zawiera trzy razy więcej polifenoli od zielonej herbaty - czyli na prosty język, jest pomocny przy zapobieganiu namnażania się komórek rakowych.
Po trzecie, działa bakteriobójczo, antywirusowo i przeciwgrzybiczo. Można go stosować również zewnętrzn…

Szczęśliwy minimalista poleca: Regina Brett "Bóg nigdy nie mruga".

Obraz
Dziś nietypowo - chcę po prostu polecić książkę, którą przeczytałem za namową mojej drugiej połówki, a która momentami wręcz idealnie wpisuje się w nurt minimalistyczny.



Nie będę opisywał kim jest i co przeżyła Regina Brett - o tym można dowiedzieć się w internecie, bądź czytając jej książkę. Zwrócę tylko uwagę na kilka z pośród 50 felietonów, które zawarła w "Bóg nigdy nie mruga". W spisie treści opisane są jako lekcje, więc tak je tutaj przytoczę:
Lekcja 5: Co miesiąc spłacaj zadłużenie na kartach kredytowych - piękny rozdział o potrzebie nauczenia się obsługo środkami płatniczymi i powstrzymywaniu się przed wydawaniem nie swoich pieniędzy.
Lekcja 21: Zapal świece, śpij w lepszej pościeli, włóż elegancką bieliznę. Nie czekaj na specjalną okazję - wystarczającą jest dzisiejszy dzień - Ten rozdział daje do zrozumienia, że nie można odkładać przyjemności i robić z siebie ascety. Nawet minimalista powinien zadbać o dobre samopoczucie, a nie tylko o ograniczanie wszystkiego ;)
Le…

Gadżeciarstwo a minimalizm.

Obraz
Czy minimalizm da się połączyć z gadżeciarstwem? Na pozór - nie, w końcu gadżeciaż lubi mieć nowe, a minimalista zaspokoi się tym co już ma. Ale spójrzmy na to z trochę innej strony - przecież minimalista może mieć świetne gadżety, które kupuje rzadko, ale za to z wysokiej półki - i wykorzystuje ich możliwości!

Poniżej kilka przykładów minimalistycznego gadżeciarstwa:
Jeden komputer wysokiej klasy, nowoczesny, z dużą mocą obliczeniową będzie służył wydajniej i prawdopodobnie dłużej, niż przeciętny sprzęt kupiony za niewielką kwotę kupiony na promocji (przypomina mi się rozmowa w sieci sklepów "nie dla idiotów", gdy poszukiwałem kiedyś telewizor. Dbając o jakość zakupów zawsze staram się dopytać jak najwięcej, w związku z tym podszedłem do pana i zapytałem który telewizor by polecił. Ten bez wahania wskazał konkretny egzemplarz. Na moje pytanie "dlaczego akurat ten" pan sprzedawca odpowiedział "bo jest w promocji"...)
Smartfon z wyższej półki rzeczywiście…

Szczęśliwy minimalista ma konto w Nest Bank.