Przejdź do głównej zawartości

Jak się "wyluzować"?

Współczesny świat jest strasznie spięty. Co chwilę w różnych mediach pojawiają się informacje o wojnach, aferach, korupcji, przemocy, nienawiści i tym podobnych nieprzyjemnościach. Zauważyłem po sobie, że przeglądając Facebooka często irytowałem się tym, że część znajomych uczestniczy w burzliwych dyskusjach światopoglądowych, które najczęściej kończyły się wzajemnym obrażaniem drugiej strony wymyślnym, cynicznym tekstem. Przez przypadek nauczyłem się, że można wyluzować.

Wystarczy stracić zasięg internetu i komórki. 

Podczas mojej ostatniej podróży byłem praktycznie przez 2 miesiące odcięty od informacji. Na początku wydawało mi się to dziwne, że nie mam jak sprawdzić co w świecie piszczy, czy nie pojawiły się jakieś fotograficzne nowości (bo z zamiłowania fotografuję), nowe teksty na blogach minimalistycznych, albo co ciekawego wymyślają na Wiejskiej. Ale już po kilku dniach byłem kilkukrotnie radośniejszy! Miałem dużo więcej czasu na czytanie książek (a właściwie ebooków, które w podróży są niezastąpione!), relaksowałem się leżąc w hamaku i nie zajmowałem sobie głowy kompletnie niczym.

Wyluzowałem i dzięki temu prawdziwie odpocząłem. Internet i dostęp do informacji zabierał mi dotychczas sen i sprawiał, że częściej bolała mnie głowa (od denerwowania się rzeczami na które i tak nie mam wpływu). Dlatego dziś zachęcam wszystkich zestresowanych i spiętych, by spróbowali czym prędzej odciąć się od wszelkich informacji i po prostu dali sobie więcej czasu na odpoczynek. Niby to trudne (bo przecież wymaga się od nas wszędzie pracowitości i nie wypada być "niezabieganym"), ale w rzeczywistości wystarczy się postarać wrzucić ten "luz" - i wychodzi!

Komentarze

  1. A gdzie miałeś okazję tak podróżować ostatnio, Tomku?
    Co do odcięcia od informacji - cudownie jest nie wiedzieć, jakie nieszczęścia próbuje nam przekazać rzesza dziennikarzy. Na dłuższą metę trudno się odciąć, ale na trochę, absolutnie nie mam problemu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spędziłem trochę czasu w Chorwacji i we Włoszech - oba kraje przepiękne, choć dla mnie chyba na zawsze najpiękniejsza będzie Polska!
      Cały czas pracuję nad tym, by maksymalnie odciąć się od zbędnych informacji, szczególnie po doświadczeniu odcięcia totalnego. To naprawdę pozwoliło mi wypocząć! :)

      Usuń
    2. W takim razie życzę i Tobie jak najlepszego wypoczynku podczas egzotycznej (mniej lub bardziej) podróży! :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Minimalizm i finanse. 5 propozycji inwestycji wartych rozważenia.

Pierwszy wpis w roku 2022 będzie dotyczył pieniędzy. W końcu minimalista to osoba, która rozumie wartość pieniądza i interesuje się tym, jak zadbać o własne finanse, prawda? Wiele zmieniło się w moim minimalistycznym podejściu do finansów. Kilka lat temu pisałem o konieczności oszczędzania i magii procentu składanego . Niestety, ale mniej więcej od początku 2020 roku procent składany przestał działać na korzyść oszczędzających i w wyniku postępującej inflacji (w mojej ocenie o wiele wyższej, niż oficjalne ~7%) mamy coraz gorsze warunki do pomnażania w prosty sposób (za pomocą lokat) naszych pieniędzy. Co więc zrobić, by zyskać, lub w najgorszym wypadku nie stracić tego, co już wypracowaliśmy? Oto moje propozycje - oczywiście zaznaczam, że nic w tym wpisie nie jest poradą finansow ą, jedynie moimi prywatnymi przemyśleniami. Kup złoto. Długo nie rozumiałem fenomenu złota, jednak jedna rzecz otworzyła mi oczy. Było to pytanie "czy wolałbyś dostać od pradziadka kupione przez niego w...

Cyfrowy minimalizm.

Cyfrowy minimalizm to pojęcie z którym coraz częściej możemy się spotkać. Pojawiły się książki opisujące ten temat, czy sporo filmów w których autorzy opowiadają o tym, czego pozbywają się w swoich smartfonach czy komputerach. Postanowiłem podzielić się z Wami również moim spojrzeniem! Jestem osobą, która ogromną część dnia spędza przy komputerze, dlatego niesamowicie ważnym dla mnie jest, by ten czas był poświęcony na rzeczy związane z moją pracą, a niekoniecznie na te, które na siłę chcą przykuć moją uwagę. Jak więc minimalizuję to, co niekonieczne? Zwykle poprzez optymalizację czasu spędzanego w cyfrowej rzeczywistości. Poniżej trochę przykładów stosowanych przeze mnie metod. Oglądam i słucham w przyspieszeniu . Filmy tematyczne na youtube czy podkasty słucham zwykle w przyspieszeniu x1.5, czasem nawet x2. Oszczędzam sporo czasu, otrzymując dokładnie tę samą treść. Mózg bardzo szybko przyzwyczaja się do takiego turbo - trybu. W moim wypadku sprawdza się to co prawda jedynie z dźwięk...

Dlaczego smartfon to najlepsze narzędzie dla minimalisty?

Bardzo często w swoich wpisach określam się mianem minimalisty - gadżeciarza. Uwielbiam technologię i uważam, że wszelkie urządzenia mogą (i zwykle to robią) służyć człowiekowi poprzez znaczące uproszczenie codziennego życia i poprawiając jego jakość.  Dziś chcę opisać smartfon (i od razu napiszę, że wolę korzystać z tej spolszczonej formy słowa 'smartphone'), jako jeden z najbardziej minimalistycznych gadżetów, którego możliwości wykorzystuję codziennie! Od roku (2021) korzystam ze smartfona Pocophone X3 Pro . Jest to sprzęt świetnie wyceniony, w stosunku do możliwości, które oferuje. Ma bardzo mocny procesor, dużą pamięć wewnętrzną (mam wersję 256 GB) o sporej szybkości UFS 3.1, ekran IPS o odświeżaniu 120hz (choć tęsknię do modeli z ekranem AMOLED), dużą baterię 5160 mAh, którą można ładować szybką ładowarką 33W. Przydatną funkcją jest też już zapomniana przez wielu producentów IRDA, dzięki której można zastąpić piloty do sprzętów sterowanych na podczerwień. Aparaty są pr...