Przejdź do głównej zawartości

Łatwo mówić, ciężej zrobić...

Czasami czytam jakąś świetną książkę, bądź słucham dobrego wykładu na temat pozytywnych zmian w życiu i zapalam się chęcią odmienienia czegoś, wdrożenia nowego pomysłu do własnego życia. Autorzy motywacyjnych tekstów potrafią niesamowicie wpłynąć na myślenie, co uważam za rzecz niezwykle pozytywną.

Problem pojawia się w tym, że łatwo jest powiedzieć sobie "zrobię to", ale zdecydowanie ciężej to rzeczywiście zrobić. Dlatego też dziś chcę się podzielić z Wami tym, co póki co wciąż stanowi dla mnie wyzwanie, choć już nie raz mówiłem sobie, że się za to zabiorę.
  • Wczesne wstawanie - próbowałem wiele razy przestawić swój budzik wewnętrzny (zmuszając go budzikiem zewnętrznym :) ) do budzenia się "wcześniej". Niestety nadal nie jestem w stanie przestawić się z "sowy" na "skowronka".
  • Pozbycie się fizycznych kolekcji - ciągle powtarzam, że muszę sprzedać płyty CD i papierowe książki, ale za każdym razem odwlekam to w czasie. Muzyki słucham już tylko strumieniowo, a książki czytam na czytniku. Wychodzi na to, że jestem leniem ;)
  • Regularne rowerowe przejażdżki - moja pasja sprzed lat uległa lekkiemu rozmyciu (a kondycja to słowo prawie zapomniane). Martwi mnie to strasznie, bo zdaję sobie sprawę z tego, ile korzyści wynika z pedałowania. Chcę to zmienić, ale... no właśnie, teraz jestem na etapie gadania, że jesienią trochę pogoda kiepska.
A czy Wy macie jakieś skuteczne sposoby na zmianę starych nawyków, lub tworzenie nowych, dobrych? 

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Minimalizm i finanse. 5 propozycji inwestycji wartych rozważenia.

Pierwszy wpis w roku 2022 będzie dotyczył pieniędzy. W końcu minimalista to osoba, która rozumie wartość pieniądza i interesuje się tym, jak zadbać o własne finanse, prawda? Wiele zmieniło się w moim minimalistycznym podejściu do finansów. Kilka lat temu pisałem o konieczności oszczędzania i magii procentu składanego . Niestety, ale mniej więcej od początku 2020 roku procent składany przestał działać na korzyść oszczędzających i w wyniku postępującej inflacji (w mojej ocenie o wiele wyższej, niż oficjalne ~7%) mamy coraz gorsze warunki do pomnażania w prosty sposób (za pomocą lokat) naszych pieniędzy. Co więc zrobić, by zyskać, lub w najgorszym wypadku nie stracić tego, co już wypracowaliśmy? Oto moje propozycje - oczywiście zaznaczam, że nic w tym wpisie nie jest poradą finansow ą, jedynie moimi prywatnymi przemyśleniami. Kup złoto. Długo nie rozumiałem fenomenu złota, jednak jedna rzecz otworzyła mi oczy. Było to pytanie "czy wolałbyś dostać od pradziadka kupione przez niego w...

Cyfrowy minimalizm.

Cyfrowy minimalizm to pojęcie z którym coraz częściej możemy się spotkać. Pojawiły się książki opisujące ten temat, czy sporo filmów w których autorzy opowiadają o tym, czego pozbywają się w swoich smartfonach czy komputerach. Postanowiłem podzielić się z Wami również moim spojrzeniem! Jestem osobą, która ogromną część dnia spędza przy komputerze, dlatego niesamowicie ważnym dla mnie jest, by ten czas był poświęcony na rzeczy związane z moją pracą, a niekoniecznie na te, które na siłę chcą przykuć moją uwagę. Jak więc minimalizuję to, co niekonieczne? Zwykle poprzez optymalizację czasu spędzanego w cyfrowej rzeczywistości. Poniżej trochę przykładów stosowanych przeze mnie metod. Oglądam i słucham w przyspieszeniu . Filmy tematyczne na youtube czy podkasty słucham zwykle w przyspieszeniu x1.5, czasem nawet x2. Oszczędzam sporo czasu, otrzymując dokładnie tę samą treść. Mózg bardzo szybko przyzwyczaja się do takiego turbo - trybu. W moim wypadku sprawdza się to co prawda jedynie z dźwięk...

Dlaczego smartfon to najlepsze narzędzie dla minimalisty?

Bardzo często w swoich wpisach określam się mianem minimalisty - gadżeciarza. Uwielbiam technologię i uważam, że wszelkie urządzenia mogą (i zwykle to robią) służyć człowiekowi poprzez znaczące uproszczenie codziennego życia i poprawiając jego jakość.  Dziś chcę opisać smartfon (i od razu napiszę, że wolę korzystać z tej spolszczonej formy słowa 'smartphone'), jako jeden z najbardziej minimalistycznych gadżetów, którego możliwości wykorzystuję codziennie! Od roku (2021) korzystam ze smartfona Pocophone X3 Pro . Jest to sprzęt świetnie wyceniony, w stosunku do możliwości, które oferuje. Ma bardzo mocny procesor, dużą pamięć wewnętrzną (mam wersję 256 GB) o sporej szybkości UFS 3.1, ekran IPS o odświeżaniu 120hz (choć tęsknię do modeli z ekranem AMOLED), dużą baterię 5160 mAh, którą można ładować szybką ładowarką 33W. Przydatną funkcją jest też już zapomniana przez wielu producentów IRDA, dzięki której można zastąpić piloty do sprzętów sterowanych na podczerwień. Aparaty są pr...