Przejdź do głównej zawartości

Pozbądź się... organów wewnętrznych.

Każda osoba dobrze wie, że można żyć z jedną nerką, albo z jednym płucem. Nawet istnieje opcja zrezygnowania z części wątroby! Dlatego też jako prawdziwi minimaliści, powinniśmy pozbyć się wszystkiego, co nie jest nam wewnątrz organizmu absolutnie niezbędne!...

Oczywiście żartuję. Chciałbym natomiast zwrócić uwagę na temat podpisywania oświadczeń o udostępnieniu organów po naszej śmierci. Myślę, że jako praktykujący minimaliści powinniśmy być świadomi pewnych spraw i decydować się na oddanie innym w razie potrzeby rzeczy, które nam już z całą pewnością się nie przydadzą - a z całą pewnością organy wewnętrzne po naszej śmierci nie będą już nam potrzebne. 

Dawniej uważałem, że absolutnie nie zgodziłbym się na oddanie organów, jeśli doszłoby do wypadku z moim udziałem. Wpływ na to miała świadomość, że ktoś mógłby "bawić się", a właściwie nieuszanować moich zwłok (tak, wiem - takie sytuacje praktycznie się nie zdarzają... a może jednak?). Dziś wiem, że nie będzie to miało dla mnie większego znaczenia, a z kolei dla osoby potrzebującej przeszczepu wątroby, nerki czy serca będzie to niesamowicie istotne.

Drodzy przyjaciele minimaliści - zachęcam do wydawania oświadczeń, że godzicie się na oddanie organów w przypadku Waszej śmierci. Ułatwi to wiele spraw zarówno lekarzom, którzy będą widzieli szansę ocalenia kogoś za pomocą Waszego ciała, jak również rodzinie, której na pewno będzie ciężko decydować o takich rzeczach w momencie, gdy najbardziej będą czuć ból po utracie bliskiej osoby. Z całą pewnością warto też rozmawiać z bliskimi, o Waszym podejściu do tematu oddawania organów, bo zwiększy to szansę na to, że kiedy przyjdzie decydujący moment, będą skłonni postąpić zgodnie z Waszą wolą, którą przecież omówiliście zza życia.

Śmierć to temat trudny, ale pamiętajmy, że decydując się na oddanie organów, dajemy komuś szansę na życie! Warto odrzucić na bok uprzedzenia, by dać szansę na ratowanie kogoś, kto jeszcze ma szansę na "drugie życie", dzięki przeszczepowi.

I jeszcze jedno. Zanim "udostępnicie" swoje organy, warto, by zza życia były przez Was zadbane i zatroszczone w najlepszy możliwy sposób! Minimalista dba o zdrowie!



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Minimalizm i finanse. 5 propozycji inwestycji wartych rozważenia.

Pierwszy wpis w roku 2022 będzie dotyczył pieniędzy. W końcu minimalista to osoba, która rozumie wartość pieniądza i interesuje się tym, jak zadbać o własne finanse, prawda? Wiele zmieniło się w moim minimalistycznym podejściu do finansów. Kilka lat temu pisałem o konieczności oszczędzania i magii procentu składanego . Niestety, ale mniej więcej od początku 2020 roku procent składany przestał działać na korzyść oszczędzających i w wyniku postępującej inflacji (w mojej ocenie o wiele wyższej, niż oficjalne ~7%) mamy coraz gorsze warunki do pomnażania w prosty sposób (za pomocą lokat) naszych pieniędzy. Co więc zrobić, by zyskać, lub w najgorszym wypadku nie stracić tego, co już wypracowaliśmy? Oto moje propozycje - oczywiście zaznaczam, że nic w tym wpisie nie jest poradą finansow ą, jedynie moimi prywatnymi przemyśleniami. Kup złoto. Długo nie rozumiałem fenomenu złota, jednak jedna rzecz otworzyła mi oczy. Było to pytanie "czy wolałbyś dostać od pradziadka kupione przez niego w...

Cyfrowy minimalizm.

Cyfrowy minimalizm to pojęcie z którym coraz częściej możemy się spotkać. Pojawiły się książki opisujące ten temat, czy sporo filmów w których autorzy opowiadają o tym, czego pozbywają się w swoich smartfonach czy komputerach. Postanowiłem podzielić się z Wami również moim spojrzeniem! Jestem osobą, która ogromną część dnia spędza przy komputerze, dlatego niesamowicie ważnym dla mnie jest, by ten czas był poświęcony na rzeczy związane z moją pracą, a niekoniecznie na te, które na siłę chcą przykuć moją uwagę. Jak więc minimalizuję to, co niekonieczne? Zwykle poprzez optymalizację czasu spędzanego w cyfrowej rzeczywistości. Poniżej trochę przykładów stosowanych przeze mnie metod. Oglądam i słucham w przyspieszeniu . Filmy tematyczne na youtube czy podkasty słucham zwykle w przyspieszeniu x1.5, czasem nawet x2. Oszczędzam sporo czasu, otrzymując dokładnie tę samą treść. Mózg bardzo szybko przyzwyczaja się do takiego turbo - trybu. W moim wypadku sprawdza się to co prawda jedynie z dźwięk...

Dlaczego smartfon to najlepsze narzędzie dla minimalisty?

Bardzo często w swoich wpisach określam się mianem minimalisty - gadżeciarza. Uwielbiam technologię i uważam, że wszelkie urządzenia mogą (i zwykle to robią) służyć człowiekowi poprzez znaczące uproszczenie codziennego życia i poprawiając jego jakość.  Dziś chcę opisać smartfon (i od razu napiszę, że wolę korzystać z tej spolszczonej formy słowa 'smartphone'), jako jeden z najbardziej minimalistycznych gadżetów, którego możliwości wykorzystuję codziennie! Od roku (2021) korzystam ze smartfona Pocophone X3 Pro . Jest to sprzęt świetnie wyceniony, w stosunku do możliwości, które oferuje. Ma bardzo mocny procesor, dużą pamięć wewnętrzną (mam wersję 256 GB) o sporej szybkości UFS 3.1, ekran IPS o odświeżaniu 120hz (choć tęsknię do modeli z ekranem AMOLED), dużą baterię 5160 mAh, którą można ładować szybką ładowarką 33W. Przydatną funkcją jest też już zapomniana przez wielu producentów IRDA, dzięki której można zastąpić piloty do sprzętów sterowanych na podczerwień. Aparaty są pr...