Przejdź do głównej zawartości

Minimalizm jako źródło wdzięczności.

Dziś będzie o wdzięczności. O umiejętności dostrzegania drobnych rzeczy, których na codzień nie zauważamy i wydają nam się oczywiste (choć dla wielu ludzi na świecie wcale takie nie są). Ten wpis ma na celu otworzyć oczy, że szczęście to stan na który możemy sobie pozwolić w każdej chwili, jeśli zaczniemy doceniać sytuację w jakiej się znajdujemy.

Wyobraźmy sobie, że w Indiach przypada średnio 1 samochód na 50 osób. W Polsce jest około 20 mln zarejestrowanych samochodów, co daje średnio 1 samochód na 2 osoby. Czy nie wydaje się to niezwykłe, w dodatku wiedząc, że Polska nie produkuje własnych samochodów, a Indie posiadają własną markę (Tata Motors)? Często narzekamy, mimo iż powinniśmy najpierw zweryfikować fakty i dostrzec, że wymagamy zbyt wiele...

Dziś nie musimy polować na jedzenie - idziemy do supermarketu, lub osiedlowego sklepu i bierzemy z półki praktycznie gotowe do spożycia, obrobione produkty. W wielu regionach świata uznane by to było za luksus! W dodatku pozwalamy sobie na artykuły spożywcze takie jak ciastka, czekolady, kolorowe wody gazowane itp. itd. które nie są potrzebne do życia, tylko do zaspokojenia potrzeby słodyczy. Idźmy dalej tym tropem - w Polsce wyrzuca się rocznie ok 9 mln ton żywności!!! A dane ONZ mówią, że ok 1 mld (jedne miliard!) ludzi na świecie cierpi z powodu głodu (przeczytaj Martin Caparros - Głód.)! To się w głowie nie mieści! Pamiętasz, kiedy ostatnio byłeś głodny, ale nie ze względu na dietę, a dlatego, że nie miałeś czego włożyć do garnka?

Jeśli czytasz ten wpis masz też dostęp do internetu - niezwykle bogatego źródła wiedzy. To naprawdę wspaniała wiadomość, zwłaszcza że na świecie - również wg danych ONZ - żyje około 775 mln analfabetów. Czyli ludzi którzy mieliby duże problemy z dostaniem jakiejkolwiek pracy w Polsce, ba! którzy w naszym kraju byliby zaszufladkowani jako margines...

Narzekasz na pracę? Wiele osób wciąż nie może jej dostać, mimo wielomiesięcznych, a nawet wieloletnich poszukiwań.

Dobrze, zatrzymajmy się tutaj - chyba rozumiesz co chcę przekazać przez to co powyżej napisałem. Tak naprawdę jesteśmy szczęściarzami, że żyjemy tu, gdzie żyjemy. Mamy praktycznie nieograniczone możliwości rozwoju, realizacji marzeń i spełniania nie tylko podstawowych ludzkich potrzeb i pragnień. Tylko często mamy naturę marud (szczególnie my, Polacy - mieszkałem w innych krajach i dlatego pozwalam sobie na taką opinię), które wciąż potrzebują więcej. Trzeba się z tego otrząsnąć i docenić wszystko co mamy. Dosłownie WSZYSTKO.

Proponuję ćwiczenie - rozglądnij się dookoła siebie i dostrzeż każdy przedmiot który znajduje się blisko Ciebie. Zastanów się co daje Ci posiadanie tego przedmiotu. Na przykład długopis - daje możliwość napisania listu do starego przyjaciela, albo podpisania umowy handlowej. Żarówka pozwala na czytanie książek (zdobywanie wiedzy) w długie jesienne (i nie tylko) wieczory, ale również pomaga w dotarciu do toalety gdy w nocy będziesz miał potrzebę na takie odwiedziny ;) Smartfon to komputer, za pomocą którego możesz czerpać rozrywkę, ale też zdobywać wiedzę. Koc na łóżku ozdabia Twoje mieszkanie, a do tego pomaga zatrzymać ciepło, kiedy tego potrzebujesz.
Każda codzienna nauka wdzięczności prowadzi do szerszego spojrzenia na otaczającą nas rzeczywistość i pozwala zmienić ocenę jakości życia.

Minimaliści w zdecydowanej większości to osoby, które nauczyły się wdzięczności już na początku swojej przygody z minimalizmem. Zdajemy sobie sprawę z tego, jak niesamowitym jest świat, który nas otacza i że w dużej mierze szczęście zależy od naszych wewnętrznych postanowień i wartości których przestrzegamy.

Odkrywajmy szczęście, które już mamy. Zamiast narzekać, uśmiechajmy się częściej. Doceniajmy, zamiast krytykować.

Minimalizm, to życie wypełnione wdzięcznością, bez narzekania!



Komentarze

  1. Co sądzicie o tym rozwiązaniu - https://sterownikitech.pl/klimatyzatory,c39.html ? Czy to pewniaczek? A może lepiej zwrócić uwagę na zupełnie inne? Jaki kierunek będzie OK?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Minimalizm i finanse. 5 propozycji inwestycji wartych rozważenia.

Pierwszy wpis w roku 2022 będzie dotyczył pieniędzy. W końcu minimalista to osoba, która rozumie wartość pieniądza i interesuje się tym, jak zadbać o własne finanse, prawda? Wiele zmieniło się w moim minimalistycznym podejściu do finansów. Kilka lat temu pisałem o konieczności oszczędzania i magii procentu składanego . Niestety, ale mniej więcej od początku 2020 roku procent składany przestał działać na korzyść oszczędzających i w wyniku postępującej inflacji (w mojej ocenie o wiele wyższej, niż oficjalne ~7%) mamy coraz gorsze warunki do pomnażania w prosty sposób (za pomocą lokat) naszych pieniędzy. Co więc zrobić, by zyskać, lub w najgorszym wypadku nie stracić tego, co już wypracowaliśmy? Oto moje propozycje - oczywiście zaznaczam, że nic w tym wpisie nie jest poradą finansow ą, jedynie moimi prywatnymi przemyśleniami. Kup złoto. Długo nie rozumiałem fenomenu złota, jednak jedna rzecz otworzyła mi oczy. Było to pytanie "czy wolałbyś dostać od pradziadka kupione przez niego w...

Minimalizm i finanse. Jak oszczędzać pieniądze?

Jedną z dobrych zmian, które pojawiają się w życiu po zastosowaniu narzędzia, jakim jest minimalizm, jest znacznie grubszy portfel, ewentualnie konto w banku z większą ilością cyferek na nim ;) Oszczędzanie pieniędzy z kolei prowadzi do dobrostanu, a nawet do wolności finansowej. Moja historia związana z pieniędzmi jest dość zawiła: zaczęła się od osoby, która założyła konto w banku bez czytania umów, na podstawie opinii innej osoby, która z finansami nie miała nic wspólnego, przez wręcz wyrzucanie pieniędzy na kompletnie niepotrzebne rzeczy, aż do chwili obecnej, gdzie mogę pozwolić sobie na korzystanie z przyjemności obserwowania wzrostu środków założonych na lokatach i koncie oszczędnościowym oraz zainwestowanych w inne produkty do pomnażania pieniędzy. Jak w ogóle zacząć oszczędzać pieniądze? Co jest najważniejsze na starcie, a co, gdy już przyjdzie"znudzenie" odkładaniem pieniędzy? O tym będzie ten poradnik minimalisty! A w nim tylko i wyłącznie sprawdzone na sobie por...

Cyfrowy minimalizm.

Cyfrowy minimalizm to pojęcie z którym coraz częściej możemy się spotkać. Pojawiły się książki opisujące ten temat, czy sporo filmów w których autorzy opowiadają o tym, czego pozbywają się w swoich smartfonach czy komputerach. Postanowiłem podzielić się z Wami również moim spojrzeniem! Jestem osobą, która ogromną część dnia spędza przy komputerze, dlatego niesamowicie ważnym dla mnie jest, by ten czas był poświęcony na rzeczy związane z moją pracą, a niekoniecznie na te, które na siłę chcą przykuć moją uwagę. Jak więc minimalizuję to, co niekonieczne? Zwykle poprzez optymalizację czasu spędzanego w cyfrowej rzeczywistości. Poniżej trochę przykładów stosowanych przeze mnie metod. Oglądam i słucham w przyspieszeniu . Filmy tematyczne na youtube czy podkasty słucham zwykle w przyspieszeniu x1.5, czasem nawet x2. Oszczędzam sporo czasu, otrzymując dokładnie tę samą treść. Mózg bardzo szybko przyzwyczaja się do takiego turbo - trybu. W moim wypadku sprawdza się to co prawda jedynie z dźwięk...