Przejdź do głównej zawartości

Minimalizm sposobem na oszczędzanie?

Dziś chciałbym zwrócić uwagę na dość ważną kwestię - mianowicie wiele osób zarzuca minimalistom, że to co robią jest chwilowe, jest modą, albo czasowym sposobem na oszczędzanie - do momentu w którym wyjdzie się na prostą. Niektórzy mówią, że minimalizm jest wymuszony, bo spowodowany kiepskimi zarobkami. 

Utnijmy to krótko: minimalizm jest stylem życia, a nie sposobem przetrwania. To świadome rezygnowanie z rzeczy, a nie wymuszone przez brak pieniędzy. 

Moim zdaniem nie ma takiego czegoś jak wymuszony minimalizm - jest za to niestety zjawisko społeczne zwane biedą i nie ma w naturze nic wspólnego z minimalizmem. Ludzi biednych należy wspierać, zarówno materialnie jak i duchowo. I tutaj minimalista może pomóc praktycznie bez wysiłku - często pozbywając się rzeczy zamiast wyrzucać, może przekazać bardziej potrzebującym, do czego gorąco zachęcam!

Minimalizm nie jest też sposobem na oszczędzanie - ale za to oszczędzanie jest jedną z zalet minimalizmu! Rezygnując z nowych zachcianek możemy pozwolić sobie na to, by pieniądze pracowały dla nas, a nie uciekały swobodnym strumieniem. Ale do tego trzeba też trochę zainteresowania finansami, które nie jest cechą każdego minimalisty. Świadomy minimalista po prostu ma oszczędności - co nie znaczy, że dba o to by je pomnażać. 

Minimalista może pomagać innym dostrzegać potrzebę oszczędzania (emerytur przecież nie będzie...), jeśli tylko "normalni ludzie" są chętni do wymiany poglądów.





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Minimalizm i finanse. 5 propozycji inwestycji wartych rozważenia.

Pierwszy wpis w roku 2022 będzie dotyczył pieniędzy. W końcu minimalista to osoba, która rozumie wartość pieniądza i interesuje się tym, jak zadbać o własne finanse, prawda? Wiele zmieniło się w moim minimalistycznym podejściu do finansów. Kilka lat temu pisałem o konieczności oszczędzania i magii procentu składanego . Niestety, ale mniej więcej od początku 2020 roku procent składany przestał działać na korzyść oszczędzających i w wyniku postępującej inflacji (w mojej ocenie o wiele wyższej, niż oficjalne ~7%) mamy coraz gorsze warunki do pomnażania w prosty sposób (za pomocą lokat) naszych pieniędzy. Co więc zrobić, by zyskać, lub w najgorszym wypadku nie stracić tego, co już wypracowaliśmy? Oto moje propozycje - oczywiście zaznaczam, że nic w tym wpisie nie jest poradą finansow ą, jedynie moimi prywatnymi przemyśleniami. Kup złoto. Długo nie rozumiałem fenomenu złota, jednak jedna rzecz otworzyła mi oczy. Było to pytanie "czy wolałbyś dostać od pradziadka kupione przez niego w...

Minimalizm i finanse. Jak oszczędzać pieniądze?

Jedną z dobrych zmian, które pojawiają się w życiu po zastosowaniu narzędzia, jakim jest minimalizm, jest znacznie grubszy portfel, ewentualnie konto w banku z większą ilością cyferek na nim ;) Oszczędzanie pieniędzy z kolei prowadzi do dobrostanu, a nawet do wolności finansowej. Moja historia związana z pieniędzmi jest dość zawiła: zaczęła się od osoby, która założyła konto w banku bez czytania umów, na podstawie opinii innej osoby, która z finansami nie miała nic wspólnego, przez wręcz wyrzucanie pieniędzy na kompletnie niepotrzebne rzeczy, aż do chwili obecnej, gdzie mogę pozwolić sobie na korzystanie z przyjemności obserwowania wzrostu środków założonych na lokatach i koncie oszczędnościowym oraz zainwestowanych w inne produkty do pomnażania pieniędzy. Jak w ogóle zacząć oszczędzać pieniądze? Co jest najważniejsze na starcie, a co, gdy już przyjdzie"znudzenie" odkładaniem pieniędzy? O tym będzie ten poradnik minimalisty! A w nim tylko i wyłącznie sprawdzone na sobie por...

Cyfrowy minimalizm.

Cyfrowy minimalizm to pojęcie z którym coraz częściej możemy się spotkać. Pojawiły się książki opisujące ten temat, czy sporo filmów w których autorzy opowiadają o tym, czego pozbywają się w swoich smartfonach czy komputerach. Postanowiłem podzielić się z Wami również moim spojrzeniem! Jestem osobą, która ogromną część dnia spędza przy komputerze, dlatego niesamowicie ważnym dla mnie jest, by ten czas był poświęcony na rzeczy związane z moją pracą, a niekoniecznie na te, które na siłę chcą przykuć moją uwagę. Jak więc minimalizuję to, co niekonieczne? Zwykle poprzez optymalizację czasu spędzanego w cyfrowej rzeczywistości. Poniżej trochę przykładów stosowanych przeze mnie metod. Oglądam i słucham w przyspieszeniu . Filmy tematyczne na youtube czy podkasty słucham zwykle w przyspieszeniu x1.5, czasem nawet x2. Oszczędzam sporo czasu, otrzymując dokładnie tę samą treść. Mózg bardzo szybko przyzwyczaja się do takiego turbo - trybu. W moim wypadku sprawdza się to co prawda jedynie z dźwięk...