Przejdź do głównej zawartości

Punktualność.

Od dziecka wychowany jestem tak, by szanować czas. Co ważne, trzeba szanować zarówno czas swój, jak i innych. Dlatego dziś krótko o punktualności. 

Zauważyłem, że nie jest to najmocniejsza strona wielu ludzi. Spóźnianie się jest niestety bardzo popularne, zarówno wśród ludzi młodych, jak i starszych. Bardzo rzadko zdarza się, że ktoś przychodzi o wiele zbyt wcześnie (i przeszkadza np. w sprzątaniu, czy przygotowywaniu danej imprezy/prezentacji itp.). Skąd to się bierze? Sam tego kompletnie nie rozumiem.

Punktualność to niezwykle ważna sprawa. Minimalista m.in. po to ogranicza ilość rzeczy, by mieć więcej czasu na sprawy duchowe, na rozrywkę, na bliskich, Dlatego też każdy minimalista powinien dbać szczególnie o punktualność. I co bardzo ważne - WYMAGAĆ punktualności od innych! Nie może mieć miejsca zezwolenie na spóźnianie się bez powodu. Jedynie w sytuacji gdy rzeczywiście ktoś nie mógł przybyć na czas (np. dlatego, że na drodze był wypadek i pojawił się korek, albo koniecznym było odebranie kogoś z lotniska, kto dał znać kilka minut wcześniej) można bez słowa przyjąć przeprosiny za spóźnienie. Każda inna sytuacja powinna być wypomniana, oczywiście kulturalnie! Dzięki temu być może upomniana osoba kolejnym razem postara się być na miejscu zgodnie z wyznaczoną godziną.

Szanujmy czas swój i innych. Jako minimaliści starajmy się dawać przykład również w tak prostych kwestiach jak punktualność. W końcu punktualność to nic innego, jak wywiązywanie się ze słowa danemu innej osobie! Jeśli mówię, że będę o 18, to jednocześnie obiecuję tym słowem swoją obecność w danym miejscu! 

Sam jestem zdania, że lepiej być o 5 minut wcześniej (i grzecznie poczekać) niż spóźnić się 5 minut (i kazać na siebie czekać). 

Szczególnie ważna jest punktualność w sprawach oficjalnych i biznesowych. Wyobrażacie sobie osobę spóźniającą się na rozmowę o pracę, albo na... własny ślub?? :)

Ciekaw jestem Waszego podejścia do kwestii czasu i punktualności - czy też macie tak radykalny pogląd jak ja, czy raczej uważacie, że minimalista nie przejmuje się czasem? :)





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Minimalizm i finanse. 5 propozycji inwestycji wartych rozważenia.

Pierwszy wpis w roku 2022 będzie dotyczył pieniędzy. W końcu minimalista to osoba, która rozumie wartość pieniądza i interesuje się tym, jak zadbać o własne finanse, prawda? Wiele zmieniło się w moim minimalistycznym podejściu do finansów. Kilka lat temu pisałem o konieczności oszczędzania i magii procentu składanego . Niestety, ale mniej więcej od początku 2020 roku procent składany przestał działać na korzyść oszczędzających i w wyniku postępującej inflacji (w mojej ocenie o wiele wyższej, niż oficjalne ~7%) mamy coraz gorsze warunki do pomnażania w prosty sposób (za pomocą lokat) naszych pieniędzy. Co więc zrobić, by zyskać, lub w najgorszym wypadku nie stracić tego, co już wypracowaliśmy? Oto moje propozycje - oczywiście zaznaczam, że nic w tym wpisie nie jest poradą finansow ą, jedynie moimi prywatnymi przemyśleniami. Kup złoto. Długo nie rozumiałem fenomenu złota, jednak jedna rzecz otworzyła mi oczy. Było to pytanie "czy wolałbyś dostać od pradziadka kupione przez niego w...

Minimalizm i finanse. Jak oszczędzać pieniądze?

Jedną z dobrych zmian, które pojawiają się w życiu po zastosowaniu narzędzia, jakim jest minimalizm, jest znacznie grubszy portfel, ewentualnie konto w banku z większą ilością cyferek na nim ;) Oszczędzanie pieniędzy z kolei prowadzi do dobrostanu, a nawet do wolności finansowej. Moja historia związana z pieniędzmi jest dość zawiła: zaczęła się od osoby, która założyła konto w banku bez czytania umów, na podstawie opinii innej osoby, która z finansami nie miała nic wspólnego, przez wręcz wyrzucanie pieniędzy na kompletnie niepotrzebne rzeczy, aż do chwili obecnej, gdzie mogę pozwolić sobie na korzystanie z przyjemności obserwowania wzrostu środków założonych na lokatach i koncie oszczędnościowym oraz zainwestowanych w inne produkty do pomnażania pieniędzy. Jak w ogóle zacząć oszczędzać pieniądze? Co jest najważniejsze na starcie, a co, gdy już przyjdzie"znudzenie" odkładaniem pieniędzy? O tym będzie ten poradnik minimalisty! A w nim tylko i wyłącznie sprawdzone na sobie por...

Cyfrowy minimalizm.

Cyfrowy minimalizm to pojęcie z którym coraz częściej możemy się spotkać. Pojawiły się książki opisujące ten temat, czy sporo filmów w których autorzy opowiadają o tym, czego pozbywają się w swoich smartfonach czy komputerach. Postanowiłem podzielić się z Wami również moim spojrzeniem! Jestem osobą, która ogromną część dnia spędza przy komputerze, dlatego niesamowicie ważnym dla mnie jest, by ten czas był poświęcony na rzeczy związane z moją pracą, a niekoniecznie na te, które na siłę chcą przykuć moją uwagę. Jak więc minimalizuję to, co niekonieczne? Zwykle poprzez optymalizację czasu spędzanego w cyfrowej rzeczywistości. Poniżej trochę przykładów stosowanych przeze mnie metod. Oglądam i słucham w przyspieszeniu . Filmy tematyczne na youtube czy podkasty słucham zwykle w przyspieszeniu x1.5, czasem nawet x2. Oszczędzam sporo czasu, otrzymując dokładnie tę samą treść. Mózg bardzo szybko przyzwyczaja się do takiego turbo - trybu. W moim wypadku sprawdza się to co prawda jedynie z dźwięk...