Przejdź do głównej zawartości

Koniec ze złymi nawykami.

Minimalizm to nie tylko sprzątanie i pozbywanie się przedmiotów. Minimalizm to także praca nad sobą, nad rozpoznawaniem swoich potrzeb i tego, co w życiu jest ważne. Dlatego też chciałbym podjąć temat walki ze złymi nawykami. 

Co jest złym nawykiem? Najbardziej oczywistym przykładem jest palenie papierosów - szkodzimy sobie w ten sposób zarówno poprzez niszczenie zdrowia, jak i marnotrawienie pieniędzy. Ale złym nawykiem może być też coś teoretycznie mniej groźnego, np. późne chodzenie do spania, albo regularne spożywanie fast-foodów. Niezbyt dobrym przyzwyczajeniem może być też oglądnie telewizji podczas posiłku (zresztą same w sobie oglądanie telewizji jest złym nawykiem), sprawdzanie smartfona kilka razy dziennie, narzekanie, przesadne imprezowanie itp.

Warto rozeznać, które z naszych przyzwyczajeń wpływają na nas szczególnie negatywnie i zrobić z nimi porządek! A jak się za to zabrać? Oto kilka rad dla walczących ze złymi nawykami:
  1. Określ własne złe nawyki - po prostu trzeba usiąść i zastanowić się nad tym, co jest niewłaściwe i co kiepsko wpływa na nasze życie. Bez tego nie da się ruszyć ze zmianami.

  2. Chciej zmian - może to wcale nie być oczywiste! Czasami chcemy coś zmienić, bo inni od nas wymagają - w takim przypadku mamy małe szanse na osiągnięcie celu. Musimy naprawdę chcieć coś zmienić!

  3. Zanotuj jak może wpłynąć na Ciebie zmiana - jeśli nakreślisz jasno, co możesz osiągnąć (np. jak rzucę palenie, to będę miał dodatkowe pieniądze i pewnie będę w stanie wyjść na trzecie piętro bez zadyszki) po pozbyciu się złego nawyku, zwiększysz mocno motywację do wykonania zamierzonego planu.

  4. Pogadaj z bliskimi - niech wiedzą, że walczysz ze swoimi problemami. Być może będą Cię wspierać, a może nawet zainspirujesz innych do zmian. Ważne, że będzie Ci trudniej przerwać proces zmian, wiedząc, że ktoś usłyszał o Twoich założeniach (trochę wstyd przegrać np. z walką o rezygnację z codziennej porcji słodyczy, prawda?:) )

  5. Nie poddawaj się, gdy zdarzy się gorszy dzień - bo przecież gorsze dni zdarzają się każdemu! Jeśli nie podołasz ze zmianą, to nie określaj się jako przegranego i nie zarzucaj postanowień, tylko zmotywuj się jeszcze bardziej! Chwilowy kryzys powinien uświadomić Ci, że zły nawyk jest naprawdę zły, skoro tak ciężko się go pozbyć. Wzbudź w sobie pozytywną złość i wzmocnij postanowienie zmiany!

  6. Wybierz sposób - jeśli czujesz się pewnie, być może uda Ci się zmienić od razu, ale może być też tak, że do zmiany będziesz dochodził małymi krokami. Z całą pewnością lepiej osiągnąć cel, niż napalić się i dwa dni później zrezygnować. Wybierz więc świadomie, jak chcesz sobie pomóc uporać z negatywami.
Warto oczyszczać swoje wnętrze na równi z porządkowaniem otoczenia. Zachęcam do pracy nad sobą i podejmowaniem wyzwań, które mogą pozytywnie wpłynąć na przyszłe codzienne życie - a pozbywanie się złych nawyków z całą pewnością jest warte ciężkiej, wytężonej pracy!

Jak sobie radzić ze złymi nawykami?

Komentarze

  1. Od jakiegoś czasu próbuję walczyć z moimi "złymi" nawykami. Czasami jest naprawdę trudno i ciężko, ale satysfakcja ogromna. Potrzeba się tylko co jakiś czas dobrze zmotywować, bo poziom motywacji po kliku, kilkunastu dniach mocno spada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Wojciechu, najtrudniejsze jest utrzymanie motywacji w dłuższym czasie. Ale jak sam napisałeś, satysfakcja ze zmiany potrafi być ogromna!

      Usuń
  2. Cześć Tomku! Jak miło, że wracasz z wpisami. Powodzenia w przygotowywaniu kolejnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tino, czy możesz do mnie napisać mail - chciałem się z Tobą skontaktować, a przez google+ nie wiem jak ;)

      Usuń
  3. Bardzo wartościowy wpis! Każdy z nas ma jakieś złe nawyki i warto je zwalczać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Patrycja za miły komentarz! Cieszę się, że uważasz, że należy zwalczać złe nawyki - życzę jak najwięcej skutecznych, pozytywnych zmian! :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Minimalizm i finanse. 5 propozycji inwestycji wartych rozważenia.

Pierwszy wpis w roku 2022 będzie dotyczył pieniędzy. W końcu minimalista to osoba, która rozumie wartość pieniądza i interesuje się tym, jak zadbać o własne finanse, prawda? Wiele zmieniło się w moim minimalistycznym podejściu do finansów. Kilka lat temu pisałem o konieczności oszczędzania i magii procentu składanego . Niestety, ale mniej więcej od początku 2020 roku procent składany przestał działać na korzyść oszczędzających i w wyniku postępującej inflacji (w mojej ocenie o wiele wyższej, niż oficjalne ~7%) mamy coraz gorsze warunki do pomnażania w prosty sposób (za pomocą lokat) naszych pieniędzy. Co więc zrobić, by zyskać, lub w najgorszym wypadku nie stracić tego, co już wypracowaliśmy? Oto moje propozycje - oczywiście zaznaczam, że nic w tym wpisie nie jest poradą finansow ą, jedynie moimi prywatnymi przemyśleniami. Kup złoto. Długo nie rozumiałem fenomenu złota, jednak jedna rzecz otworzyła mi oczy. Było to pytanie "czy wolałbyś dostać od pradziadka kupione przez niego w...

Minimalizm i finanse. Jak oszczędzać pieniądze?

Jedną z dobrych zmian, które pojawiają się w życiu po zastosowaniu narzędzia, jakim jest minimalizm, jest znacznie grubszy portfel, ewentualnie konto w banku z większą ilością cyferek na nim ;) Oszczędzanie pieniędzy z kolei prowadzi do dobrostanu, a nawet do wolności finansowej. Moja historia związana z pieniędzmi jest dość zawiła: zaczęła się od osoby, która założyła konto w banku bez czytania umów, na podstawie opinii innej osoby, która z finansami nie miała nic wspólnego, przez wręcz wyrzucanie pieniędzy na kompletnie niepotrzebne rzeczy, aż do chwili obecnej, gdzie mogę pozwolić sobie na korzystanie z przyjemności obserwowania wzrostu środków założonych na lokatach i koncie oszczędnościowym oraz zainwestowanych w inne produkty do pomnażania pieniędzy. Jak w ogóle zacząć oszczędzać pieniądze? Co jest najważniejsze na starcie, a co, gdy już przyjdzie"znudzenie" odkładaniem pieniędzy? O tym będzie ten poradnik minimalisty! A w nim tylko i wyłącznie sprawdzone na sobie por...

Cyfrowy minimalizm.

Cyfrowy minimalizm to pojęcie z którym coraz częściej możemy się spotkać. Pojawiły się książki opisujące ten temat, czy sporo filmów w których autorzy opowiadają o tym, czego pozbywają się w swoich smartfonach czy komputerach. Postanowiłem podzielić się z Wami również moim spojrzeniem! Jestem osobą, która ogromną część dnia spędza przy komputerze, dlatego niesamowicie ważnym dla mnie jest, by ten czas był poświęcony na rzeczy związane z moją pracą, a niekoniecznie na te, które na siłę chcą przykuć moją uwagę. Jak więc minimalizuję to, co niekonieczne? Zwykle poprzez optymalizację czasu spędzanego w cyfrowej rzeczywistości. Poniżej trochę przykładów stosowanych przeze mnie metod. Oglądam i słucham w przyspieszeniu . Filmy tematyczne na youtube czy podkasty słucham zwykle w przyspieszeniu x1.5, czasem nawet x2. Oszczędzam sporo czasu, otrzymując dokładnie tę samą treść. Mózg bardzo szybko przyzwyczaja się do takiego turbo - trybu. W moim wypadku sprawdza się to co prawda jedynie z dźwięk...