Przejdź do głównej zawartości

Internet nową telewizją?

Od kilku dni zastanawiam się nad tym, co się dzieje z internetem, a konkretnie ze społecznościami, które w nim się poruszają.

Pamiętam jeszcze internet z czasów, kiedy można było spotkać się z wymianą uwag, zdań i opinii, a reklamy istniały w telewizji i prasie. Aktualnie stało się z tym medium coś potwornego - bez adblocka nie da się wejść na niektóre serwisy (ze względu na gigantyczną ilość reklam, które opóźniają ładowanie się strony i po prostu irytują), a opinie dawniej prywatne, teraz są opiniami "sponsorowanymi". Fora przestały spełniać swoją rolę, służą teraz głównie do przechwalania się, obrażania innych i odsyłania do wyszukiwarki google.

Ogromna ilość blogerów i vlogerów przyjmuje zlecenia na reklamę danego produktu w swoich tekstach czy filmach, co jest dla mnie w pełni zrozumiałe, bo z czegoś utrzymywać się trzeba. Problem jest tylko taki, że kiedy każdy z twórców treści jest sponsorowany przez wielkie koncerny, to rzeczywista wartość promowanego przez nich produktu jest nie do odgadnięcia przed osobistym zakupem. Testy i recenzje publikowane są w internecie po np. tygodniu użytkowania - a przecież tak krótki okres korzystania z czegoś raczej nie da nam prawdziwego obrazu niezawodności, czy jakości danej rzeczy. Dlatego też przestałem czytać i oglądać testy, bo widzę, że to bardziej reklama, niż obiektywne spojrzenie na konkretny produkt.

Na portalach społecznościowych nie widać już wpisów znajomych, pojawia się za to ogrom różnego rodzaju grafik z chwytliwymi tekstami, których klikanie wciąga nas do farm lajków, albo podstępnie rozsyła spam do innych użytkowników sieci. Jedyne sposoby, by przed tym się bronić, to blokery reklam, ewentualnie... rezygnacja z korzystania ze społecznościówek. To drugie rozwiązanie z pewnością jest bardziej minimalistyczne i przywraca sporo brakującego czasu ;)

Internet został zalany sponsoringiem i reklamą. Stał się taką nową telewizją - medium pełnym reklam i spreparowanych opinii. Nie podoba mi się to. Widzę osobiście minimalną szansę na pozytywną zmianę, a jest nią dotowanie twórców poprzez portale typu Patronite - dzięki bezpośredniej wpłacie od zainteresowanych, twórca treści może odciąć się od płatnych wpisów i pozostać obiektywnym.

Macie może sposoby na dobre i skuteczne korzystanie z internetu?

Spam sieciowy zastępuje telewizyjną reklamę


Komentarze

  1. ulubione serwisy prenumeruje w RSS (mega rssowl na win, i lifera pod linuxem), mam uBlock z filtrami z http://diver.net.pl/abp , ze znajomymi kontaktuje się tylko przez @ / sms / telefon , korzystam tylko z kilku for (tych samych od wielu lat, wiele znajomości przeszło do reala), próbuje promować korzystanie z diaspory wśród znajomych ;) i zycie stało się prostrze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję umiejętności trzymania nadmiaru zbędnych informacji na dystans! :) Sam nigdy nie mogłem nauczyć się korzystania z RSS, a kontakt niestety, ale teraz głównie przez facebookowego messengera...

      Usuń
  2. Też polecam RSS (greader lub feedly) + jeden komunikat i kilka aplikacji. Do tego subskrypcja na kindle jednej gazety w tygodniu.
    Wyłącznie wszystkich subskrypcji, newsletterow i powiadomień. Nie korzystam z przeglądarki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle nie korzystasz z przeglądarki?? Jestem pod wrażeniem! A wywalenie subskrypcji to podstawa, potrafią niesamowicie zapaskudzić skrzynkę. Ostatnio usunąłem ok 6000 nieprzeczytanych maili reklamowych ze skrzynki swojej dziewczyny (oczywiście za jej zgodą!) - powyłączałem jej newslettery i skrzynka jest jak nowa :)

      Usuń
  3. Ciekawe spostrzeżenia, świetny artykuł. Fajnie się czyta twojego bloga, zawsze można tu znaleźć intersujące materiały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie za odwiedziny i dobre słowo! Mam nadzieję, że nie zabraknie mi tematów do tworzenia kolejnych tekstów, bo minimalizm to dość ograniczona dziedzina ;)

      Usuń
  4. Z całą pewnością świat internetowy z każdym dniem wkracza coraz bardziej w nasze życie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię odwiedzać ten blog

    OdpowiedzUsuń
  6. Internet jest bardzo pomocnym narzędziem ale wszystko zależy od użytkownika.

    OdpowiedzUsuń
  7. Internet jest obecnie największym źródłem wiedzy. Każdy z nas choć raz zagląda do niego.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fascynujący wpis. Podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dostęp do internetu stwarza wiele możliwości.

    OdpowiedzUsuń
  10. Sam również częściej korzystam z telewizji internetowej

    OdpowiedzUsuń
  11. Możliwość korzystania z internetu i nowych technologi jest bardzo przydatna.

    OdpowiedzUsuń
  12. Korzystanie z internetu przynosi wiele korzyści.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiele tutaj interesujących i ważnych informacji.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jest tutaj wiele ciekawych i istotnych informacji.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Minimalizm i finanse. 5 propozycji inwestycji wartych rozważenia.

Pierwszy wpis w roku 2022 będzie dotyczył pieniędzy. W końcu minimalista to osoba, która rozumie wartość pieniądza i interesuje się tym, jak zadbać o własne finanse, prawda? Wiele zmieniło się w moim minimalistycznym podejściu do finansów. Kilka lat temu pisałem o konieczności oszczędzania i magii procentu składanego . Niestety, ale mniej więcej od początku 2020 roku procent składany przestał działać na korzyść oszczędzających i w wyniku postępującej inflacji (w mojej ocenie o wiele wyższej, niż oficjalne ~7%) mamy coraz gorsze warunki do pomnażania w prosty sposób (za pomocą lokat) naszych pieniędzy. Co więc zrobić, by zyskać, lub w najgorszym wypadku nie stracić tego, co już wypracowaliśmy? Oto moje propozycje - oczywiście zaznaczam, że nic w tym wpisie nie jest poradą finansow ą, jedynie moimi prywatnymi przemyśleniami. Kup złoto. Długo nie rozumiałem fenomenu złota, jednak jedna rzecz otworzyła mi oczy. Było to pytanie "czy wolałbyś dostać od pradziadka kupione przez niego w...

Minimalizm i finanse. Jak oszczędzać pieniądze?

Jedną z dobrych zmian, które pojawiają się w życiu po zastosowaniu narzędzia, jakim jest minimalizm, jest znacznie grubszy portfel, ewentualnie konto w banku z większą ilością cyferek na nim ;) Oszczędzanie pieniędzy z kolei prowadzi do dobrostanu, a nawet do wolności finansowej. Moja historia związana z pieniędzmi jest dość zawiła: zaczęła się od osoby, która założyła konto w banku bez czytania umów, na podstawie opinii innej osoby, która z finansami nie miała nic wspólnego, przez wręcz wyrzucanie pieniędzy na kompletnie niepotrzebne rzeczy, aż do chwili obecnej, gdzie mogę pozwolić sobie na korzystanie z przyjemności obserwowania wzrostu środków założonych na lokatach i koncie oszczędnościowym oraz zainwestowanych w inne produkty do pomnażania pieniędzy. Jak w ogóle zacząć oszczędzać pieniądze? Co jest najważniejsze na starcie, a co, gdy już przyjdzie"znudzenie" odkładaniem pieniędzy? O tym będzie ten poradnik minimalisty! A w nim tylko i wyłącznie sprawdzone na sobie por...

Cyfrowy minimalizm.

Cyfrowy minimalizm to pojęcie z którym coraz częściej możemy się spotkać. Pojawiły się książki opisujące ten temat, czy sporo filmów w których autorzy opowiadają o tym, czego pozbywają się w swoich smartfonach czy komputerach. Postanowiłem podzielić się z Wami również moim spojrzeniem! Jestem osobą, która ogromną część dnia spędza przy komputerze, dlatego niesamowicie ważnym dla mnie jest, by ten czas był poświęcony na rzeczy związane z moją pracą, a niekoniecznie na te, które na siłę chcą przykuć moją uwagę. Jak więc minimalizuję to, co niekonieczne? Zwykle poprzez optymalizację czasu spędzanego w cyfrowej rzeczywistości. Poniżej trochę przykładów stosowanych przeze mnie metod. Oglądam i słucham w przyspieszeniu . Filmy tematyczne na youtube czy podkasty słucham zwykle w przyspieszeniu x1.5, czasem nawet x2. Oszczędzam sporo czasu, otrzymując dokładnie tę samą treść. Mózg bardzo szybko przyzwyczaja się do takiego turbo - trybu. W moim wypadku sprawdza się to co prawda jedynie z dźwięk...