Przejdź do głównej zawartości

Jak minimalizm wpływa na samorozwój?

Czy zastanawialiście się kiedyś, czy minimalizm pomaga w samorozwoju, czy raczej go blokuje? Jak to blokuje? Bo przecież "zmusza" do porzucania bezwartościowych rzeczy i relacji, "nakazuje" pozbywać się nadmiaru i ograniczać zbędną pracę. A zbędną pracą może być przecież nauka nowych umiejętności, prawda?

Oczywiście minimalizm jest świetną formą samorozwoju. Właśnie przez to, że porządkujemy swoje życie zarówno w kwestii przedmiotów, jak i w sferze psychiki (układamy sobie w głowie wartości, pozbywając się niepotrzebnych zmartwień), możemy znaleźć miejsce na rozwój osobisty. Odkąd praktykuję minimalizm jestem o wiele bardziej otwarty na naukę nowego. Podróżuję więcej, chętniej poznaję ciekawych ludzi, czytam dużo książek - a wynika to głównie z tego, że nie muszę przejmować się rozpraszaczami takimi jak porządkowanie mieszkania (bo nie bardzo jestem w stanie go zabałaganić małą ilością posiadanych rzeczy), martwić się polityką, przejmować się opiniami innych ludzi na temat mojego wyglądu. Gdyby nie minimalizm, pewnie też miałbym okazję realizować samorozwój, ale ciężko mi powiedzieć, czy przychodziłby mi on równie łatwo, co teraz!

Przed odkryciem minimalizmu do każdej nauki podchodziłem jako do wielkiego trudu, który jest konieczny, by w życiu "lepiej mi się żyło". Niestety, ale z czasem zauważałem, że pieniądze przeznaczane na kształcenie się nie przynosiły efektu. Powodem był brak organizacji czasu, oraz mnóstwo rozpraszaczy, które odciągały mnie od rzeczywistego zdobywania wiedzy. Pamiętam też, że książki które wtedy wpadały mi w ręce czytałem w celu "odhaczenia" kolejnej pozycji na liście przeczytanych. Treść momentalnie ulatywała z głowy i przez to do dziś nie jestem w stanie określić, czy daną książkę mam już za sobą, czy jednak nie.

Moim zdaniem minimalizm pomaga w zrozumieniu tego, co w życiu ważne - a przecież ciągły rozwój i zdobywanie wiedzy przez całe życie to jedna ze składowych prawdziwego szczęścia!

Minimalizm sposobem na rozwój




Popularne posty z tego bloga

Minimalizm i finanse. 5 propozycji inwestycji wartych rozważenia.

Pierwszy wpis w roku 2022 będzie dotyczył pieniędzy. W końcu minimalista to osoba, która rozumie wartość pieniądza i interesuje się tym, jak zadbać o własne finanse, prawda? Wiele zmieniło się w moim minimalistycznym podejściu do finansów. Kilka lat temu pisałem o konieczności oszczędzania i magii procentu składanego . Niestety, ale mniej więcej od początku 2020 roku procent składany przestał działać na korzyść oszczędzających i w wyniku postępującej inflacji (w mojej ocenie o wiele wyższej, niż oficjalne ~7%) mamy coraz gorsze warunki do pomnażania w prosty sposób (za pomocą lokat) naszych pieniędzy. Co więc zrobić, by zyskać, lub w najgorszym wypadku nie stracić tego, co już wypracowaliśmy? Oto moje propozycje - oczywiście zaznaczam, że nic w tym wpisie nie jest poradą finansow ą, jedynie moimi prywatnymi przemyśleniami. Kup złoto. Długo nie rozumiałem fenomenu złota, jednak jedna rzecz otworzyła mi oczy. Było to pytanie "czy wolałbyś dostać od pradziadka kupione przez niego w...

Minimalizm i finanse. Jak oszczędzać pieniądze?

Jedną z dobrych zmian, które pojawiają się w życiu po zastosowaniu narzędzia, jakim jest minimalizm, jest znacznie grubszy portfel, ewentualnie konto w banku z większą ilością cyferek na nim ;) Oszczędzanie pieniędzy z kolei prowadzi do dobrostanu, a nawet do wolności finansowej. Moja historia związana z pieniędzmi jest dość zawiła: zaczęła się od osoby, która założyła konto w banku bez czytania umów, na podstawie opinii innej osoby, która z finansami nie miała nic wspólnego, przez wręcz wyrzucanie pieniędzy na kompletnie niepotrzebne rzeczy, aż do chwili obecnej, gdzie mogę pozwolić sobie na korzystanie z przyjemności obserwowania wzrostu środków założonych na lokatach i koncie oszczędnościowym oraz zainwestowanych w inne produkty do pomnażania pieniędzy. Jak w ogóle zacząć oszczędzać pieniądze? Co jest najważniejsze na starcie, a co, gdy już przyjdzie"znudzenie" odkładaniem pieniędzy? O tym będzie ten poradnik minimalisty! A w nim tylko i wyłącznie sprawdzone na sobie por...

Cyfrowy minimalizm.

Cyfrowy minimalizm to pojęcie z którym coraz częściej możemy się spotkać. Pojawiły się książki opisujące ten temat, czy sporo filmów w których autorzy opowiadają o tym, czego pozbywają się w swoich smartfonach czy komputerach. Postanowiłem podzielić się z Wami również moim spojrzeniem! Jestem osobą, która ogromną część dnia spędza przy komputerze, dlatego niesamowicie ważnym dla mnie jest, by ten czas był poświęcony na rzeczy związane z moją pracą, a niekoniecznie na te, które na siłę chcą przykuć moją uwagę. Jak więc minimalizuję to, co niekonieczne? Zwykle poprzez optymalizację czasu spędzanego w cyfrowej rzeczywistości. Poniżej trochę przykładów stosowanych przeze mnie metod. Oglądam i słucham w przyspieszeniu . Filmy tematyczne na youtube czy podkasty słucham zwykle w przyspieszeniu x1.5, czasem nawet x2. Oszczędzam sporo czasu, otrzymując dokładnie tę samą treść. Mózg bardzo szybko przyzwyczaja się do takiego turbo - trybu. W moim wypadku sprawdza się to co prawda jedynie z dźwięk...