Przejdź do głównej zawartości

Procent składany. Finanse minimalisty.

Czym jest procent składany? W jaki sposób procent składany przyczynia się do wzrostu zamożności? Czy dzięki procentowi składanemu można szybciej przejść na emeryturę (osiągając wolność finansową?) O tym wszystkim poczytasz w tym wpisie!

Każdy kto interesuje się finansami zna zasadę procentu składanego - ogólnie chodzi o to, że nawet najmniejsze oszczędności regularnie odkładane potrafią z pomocą różnych instrumentów finansowych (konta oszczędnościowe, lokaty, fundusze itp.) przynieść górę pieniędzy. Co więcej, na procencie składanym można zarówno stracić (płacąc raty, odsetki od kredytów, niezapłaconych w terminie rachunków itp. - zyskują wtedy banki, telekomy itd.), jak i wzbogacić (przez uzyskiwanie przychodu w postaci odsetek od wspomnianych wcześniej oszczędności ulokowanych w różny sposób). Uważam, że zasadę procentu składanego powinno uczyć się dzieci w szkołach już od najmłodszych klas podstawówki i dziwi mnie, że do teraz nikt jeszcze nie wymusił tego w zmianach programu nauczania.

Osobiście korzystam głównie z bezpiecznych form lokowania oszczędności i najczęściej decyduję się na odkładanie pieniędzy na konto oszczędnościowe. Dzięki temu, co miesiąc do puli ulokowanych tam środków wpadają dodatkowe złotówki, które... dokładają się do procentu składanego! W taki oto sposób, za sprawą minimalistycznego podejścia do wydatków, oraz rozważnemu dbaniu o finanse, zwiększam swój dochód bez dodatkowej pracy! Jeśli odpowiednio będziemy traktować nasze pieniądze, możemy liczyć na wcześniejszą emeryturę (z własnych środków), lub po prostu korzystać z dodatkowych zarobków, które niejako pojawiają się znikąd ;)

Teraz spróbuję najprościej jak się da, objaśnić jak może działać na Twoją korzyść procent składany:
wpłacamy na roczną lokatę 1000 zł, oprocentowaną na 4% (aktualnie takie lokaty to maksimum, jakie możemy wyciągnąć, oferuje je kilka banków, ale na potrzeby przykładu będzie się łatwiej tłumaczyć na pełnych procentach). Po upływie roku otrzymujemy kwotę 40 zł brutto odsetek, od której musimy zapłacić podatek Belki (bez obaw, bank zrobi to już za nas, w momencie zamykania lokaty - nie trzeba będzie samemu o tym pamiętać!). Nasz zysk wyniesie więc 32 zł (zaokrąglam do pełnych złotówek). Oczywiście dopisujemy tę kwotę do kolejnej lokaty, czyli mamy 1032zł. Jeśli udało się założyć tę lokatę również na 4%, to po następnym roku mamy 1065 zł (dostaliśmy kolejne 33zł i 45gr!). Ponawiamy proces przez kolejne lata, a zyski rosną.
Chcę zaznaczyć, że przykład z 1000 zł jest oczywiście tylko próbą wyjaśnienia, na czym polega tzw. "magia" procentu składanego (czyli że pieniądze same się "rodzą", o ile pozwoli im się poleżeć odpowiednio długo). Przy tak małych kwotach nie możemy realnie liczyć na wolność finansową, ale kiedy zaprzęgniemy wszystkie oszczędności do pracy na lokatach, czy kontach oszczędnościowych, to procent składany przyniesie całkiem solidne kwoty! Aktualnie moje miesięczne zyski pochodzące z procentu składanego (lokat i kont oszczędnościowych) wynoszą już ponad 100 zł miesięcznie (i oczywiście ciągle się zwiększają, ponieważ w większości moje pieniądze kapitalizują się w rozliczeniu miesięcznym, a nie rocznym!).

Procent składany to sposób na osiągnięcie wolności finansowej. Kiedy bowiem nasze oszczędności przynoszą nam comiesięczne odsetki w wysokości przekraczającej nasze wydatki, możemy śmiało zostawić za sobą pracę i zacząć korzystać z uwolnionego czasu. Życie w minimalistycznym stylu, rozważne, w którym zwracamy uwagę na kontrolę potrzeb i wydatków, znacznie ułatwi i przyspieszy proces osiągania tego stanu. 

Zachęcam wszystkich do edukacji na temat finansów! Wiedza może realnie zamienić się w pieniądze, a te, choć szczęścia nie dają, to pomagają zapewnić bezpieczeństwo.

Do poczytania (posłuchania)

źródło: pixabay
Minimalizm i finanse: procent składany.


Popularne posty z tego bloga

Minimalizm i finanse. 5 propozycji inwestycji wartych rozważenia.

Pierwszy wpis w roku 2022 będzie dotyczył pieniędzy. W końcu minimalista to osoba, która rozumie wartość pieniądza i interesuje się tym, jak zadbać o własne finanse, prawda? Wiele zmieniło się w moim minimalistycznym podejściu do finansów. Kilka lat temu pisałem o konieczności oszczędzania i magii procentu składanego . Niestety, ale mniej więcej od początku 2020 roku procent składany przestał działać na korzyść oszczędzających i w wyniku postępującej inflacji (w mojej ocenie o wiele wyższej, niż oficjalne ~7%) mamy coraz gorsze warunki do pomnażania w prosty sposób (za pomocą lokat) naszych pieniędzy. Co więc zrobić, by zyskać, lub w najgorszym wypadku nie stracić tego, co już wypracowaliśmy? Oto moje propozycje - oczywiście zaznaczam, że nic w tym wpisie nie jest poradą finansow ą, jedynie moimi prywatnymi przemyśleniami. Kup złoto. Długo nie rozumiałem fenomenu złota, jednak jedna rzecz otworzyła mi oczy. Było to pytanie "czy wolałbyś dostać od pradziadka kupione przez niego w...

Minimalizm i finanse. Jak oszczędzać pieniądze?

Jedną z dobrych zmian, które pojawiają się w życiu po zastosowaniu narzędzia, jakim jest minimalizm, jest znacznie grubszy portfel, ewentualnie konto w banku z większą ilością cyferek na nim ;) Oszczędzanie pieniędzy z kolei prowadzi do dobrostanu, a nawet do wolności finansowej. Moja historia związana z pieniędzmi jest dość zawiła: zaczęła się od osoby, która założyła konto w banku bez czytania umów, na podstawie opinii innej osoby, która z finansami nie miała nic wspólnego, przez wręcz wyrzucanie pieniędzy na kompletnie niepotrzebne rzeczy, aż do chwili obecnej, gdzie mogę pozwolić sobie na korzystanie z przyjemności obserwowania wzrostu środków założonych na lokatach i koncie oszczędnościowym oraz zainwestowanych w inne produkty do pomnażania pieniędzy. Jak w ogóle zacząć oszczędzać pieniądze? Co jest najważniejsze na starcie, a co, gdy już przyjdzie"znudzenie" odkładaniem pieniędzy? O tym będzie ten poradnik minimalisty! A w nim tylko i wyłącznie sprawdzone na sobie por...

Cyfrowy minimalizm.

Cyfrowy minimalizm to pojęcie z którym coraz częściej możemy się spotkać. Pojawiły się książki opisujące ten temat, czy sporo filmów w których autorzy opowiadają o tym, czego pozbywają się w swoich smartfonach czy komputerach. Postanowiłem podzielić się z Wami również moim spojrzeniem! Jestem osobą, która ogromną część dnia spędza przy komputerze, dlatego niesamowicie ważnym dla mnie jest, by ten czas był poświęcony na rzeczy związane z moją pracą, a niekoniecznie na te, które na siłę chcą przykuć moją uwagę. Jak więc minimalizuję to, co niekonieczne? Zwykle poprzez optymalizację czasu spędzanego w cyfrowej rzeczywistości. Poniżej trochę przykładów stosowanych przeze mnie metod. Oglądam i słucham w przyspieszeniu . Filmy tematyczne na youtube czy podkasty słucham zwykle w przyspieszeniu x1.5, czasem nawet x2. Oszczędzam sporo czasu, otrzymując dokładnie tę samą treść. Mózg bardzo szybko przyzwyczaja się do takiego turbo - trybu. W moim wypadku sprawdza się to co prawda jedynie z dźwięk...