Przejdź do głównej zawartości

(Nie)codziennik ep.5

Dziś mam owocowy dzień - maliny, borówki, jeżyny, śliwki, brzoskwinie i arbuz. Gdyby dostęp do świeżych przysmaków z krzaków i drzew był przez cały rok, najpewniej zostałbym frutarianinem! :) Dużo witamin, fenomenalny smak, łatwość i tempo przygotowania posiłku sprawiają, że owoce wpisują się w minimalistyczną dietę wprost idealnie! Niektórzy mogą narzekać na wysoki indeks glikemiczny, ale kto by się tym przejmował, gdy z drugiej strony ładunek glikemiczny owoców jest bliski najniższym wartościom w skali!  

Kilka dni temu Mateusz z bloga Zaradny Finansowo opublikował bardzo dobry wpis o tym, jak w 14 dni poprawić swoje finanse. Obiecałem w komentarzu, że się podzielę linkiem, bo treść jest prosta, konkretna, a do tego zdecydowanie warta przeanalizowania i... zastosowania w życiu! Można w tym poście dostrzec też porady związane z minimalizmem - zapewne z łatwością je odkryjecie, gdy przeczytacie artykuł.

Opiszę Wam ciekawostkę. Wczoraj kilkukrotnie próbowałem wywołać "asystenta" google, mówiąc do telefonu "ok, google" - pewnie wiecie, że jest to dość użyteczna funkcja, gdy np. korzysta się z telefonu w samochodzie i nie chce się odrywać rąk od kierownicy. Niestety, miałem pecha, bo ewidentnie telefon nie mógł mnie zrozumieć, choć dotychczas nie miałem takiego problemu. Ostatecznie zrezygnowałem z mówienia, na rzecz ręcznego wpisania interesującego mnie pytania (spokojnie, nie prowadziłem wtedy samochodu ;) ). A dziś.... google wyświetliło mi reklamę w stylu "Masz problemy z wysławianiem się? Zapisz się na kurs XY"! I jak tu nie uwierzyć w teorię, że smartfony nas szpiegują? ;) Oczywiście nie bierzcie tego całkiem na serio - wciąż uważam, że usługi giganta z USA są naprawdę bardzo przydatne w codziennym życiu i jestem w stanie zaakceptować to, że od czasu do czasu moja internetowa "prywatność" zostanie naruszona.

Niedawno opublikowałem wpis o czytaniu, w którym opisałem usługę Legimi, z której korzystam na codzień. Niesamowicie ucieszył mnie fakt, że ktoś z Was zdecydował się przetestować usługę rejestrując się z mojego linku polecającego! To niezwykle przyjemne uczucie, gdy ma się świadomość, że czytacie moje teksty i że nie boicie się spróbować tego, co polecam! Nie będę ukrywał - jako autor tego bloga liczę na kontakt z Wami w komentarzach pod każdym z postów. Chętnie poznaję Wasze zdanie i lubię dowiadywać się jak na świat zapatrują się inni minimaliści. Dlatego każda forma Waszej aktywności "okołoblogowej" jest dla mnie małym świętem! Dziękuję Wam za to, że jesteście!

Chcę też z Wami podzielić się informacją, że planuję minimalistyczny wyjazd na podróż poślubną po Europie. Szukam wiedzy i porad o poruszaniu się samochodem w krajach Starego Kontynentu, oraz testuję pomysły i przepisy na proste posiłki, które można wykonać w podróży. Zauważyłem, że coraz więcej Polaków decyduje się na takie "podróże marzeń", które zmieniają życie i pozwalają na spojrzenie na świat z innej perspektywy. Oglądam (i polecam) kanał Kasi i Łukasza, o prostej nazwie PodróżoVanie, w którym pokazują, że można zrobić coś nietypowego i zamieszkać podczas podróży w przerobionym na kampera samochodzie dostawczym. To sympatyczni ludzie, więc jeśli będziecie mieć chwilę czasu i ochoty, zaglądnijcie do nich, gwarantuję, że warto! Mają już sporo doświadczenia, oraz mnóstwo cennych rad dla podróżników. Sam skorzystam z pewnością z niejednej, choć planuję wyruszyć zdecydowanie mniejszym pojazdem ;)

Na dziś to wszystko, zachęcam do kontaktu ze mną w komentarzach! :)



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Minimalizm i finanse. 5 propozycji inwestycji wartych rozważenia.

Pierwszy wpis w roku 2022 będzie dotyczył pieniędzy. W końcu minimalista to osoba, która rozumie wartość pieniądza i interesuje się tym, jak zadbać o własne finanse, prawda? Wiele zmieniło się w moim minimalistycznym podejściu do finansów. Kilka lat temu pisałem o konieczności oszczędzania i magii procentu składanego . Niestety, ale mniej więcej od początku 2020 roku procent składany przestał działać na korzyść oszczędzających i w wyniku postępującej inflacji (w mojej ocenie o wiele wyższej, niż oficjalne ~7%) mamy coraz gorsze warunki do pomnażania w prosty sposób (za pomocą lokat) naszych pieniędzy. Co więc zrobić, by zyskać, lub w najgorszym wypadku nie stracić tego, co już wypracowaliśmy? Oto moje propozycje - oczywiście zaznaczam, że nic w tym wpisie nie jest poradą finansow ą, jedynie moimi prywatnymi przemyśleniami. Kup złoto. Długo nie rozumiałem fenomenu złota, jednak jedna rzecz otworzyła mi oczy. Było to pytanie "czy wolałbyś dostać od pradziadka kupione przez niego w...

Cyfrowy minimalizm.

Cyfrowy minimalizm to pojęcie z którym coraz częściej możemy się spotkać. Pojawiły się książki opisujące ten temat, czy sporo filmów w których autorzy opowiadają o tym, czego pozbywają się w swoich smartfonach czy komputerach. Postanowiłem podzielić się z Wami również moim spojrzeniem! Jestem osobą, która ogromną część dnia spędza przy komputerze, dlatego niesamowicie ważnym dla mnie jest, by ten czas był poświęcony na rzeczy związane z moją pracą, a niekoniecznie na te, które na siłę chcą przykuć moją uwagę. Jak więc minimalizuję to, co niekonieczne? Zwykle poprzez optymalizację czasu spędzanego w cyfrowej rzeczywistości. Poniżej trochę przykładów stosowanych przeze mnie metod. Oglądam i słucham w przyspieszeniu . Filmy tematyczne na youtube czy podkasty słucham zwykle w przyspieszeniu x1.5, czasem nawet x2. Oszczędzam sporo czasu, otrzymując dokładnie tę samą treść. Mózg bardzo szybko przyzwyczaja się do takiego turbo - trybu. W moim wypadku sprawdza się to co prawda jedynie z dźwięk...

Dlaczego smartfon to najlepsze narzędzie dla minimalisty?

Bardzo często w swoich wpisach określam się mianem minimalisty - gadżeciarza. Uwielbiam technologię i uważam, że wszelkie urządzenia mogą (i zwykle to robią) służyć człowiekowi poprzez znaczące uproszczenie codziennego życia i poprawiając jego jakość.  Dziś chcę opisać smartfon (i od razu napiszę, że wolę korzystać z tej spolszczonej formy słowa 'smartphone'), jako jeden z najbardziej minimalistycznych gadżetów, którego możliwości wykorzystuję codziennie! Od roku (2021) korzystam ze smartfona Pocophone X3 Pro . Jest to sprzęt świetnie wyceniony, w stosunku do możliwości, które oferuje. Ma bardzo mocny procesor, dużą pamięć wewnętrzną (mam wersję 256 GB) o sporej szybkości UFS 3.1, ekran IPS o odświeżaniu 120hz (choć tęsknię do modeli z ekranem AMOLED), dużą baterię 5160 mAh, którą można ładować szybką ładowarką 33W. Przydatną funkcją jest też już zapomniana przez wielu producentów IRDA, dzięki której można zastąpić piloty do sprzętów sterowanych na podczerwień. Aparaty są pr...