Przejdź do głównej zawartości

"Prosto i uważnie na co dzień" Agnieszka Krzyżanowska - recenzja książki.


Całkiem niedawno w Legimi odkryłem nową książkę nawiązującą do tematu minimalizmu (a jak się w trakcie czytania okazało, głównie do esencjalizmu) o bardzo przyjemnym tytule "Prosto i uważnie na co dzień", której autorką jest Agnieszka Krzyżanowska. Jako że czytam praktycznie wszystko, co choćby ociera się o tematy minimalistyczne, postanowiłem zabrać się za tę lekturę - i nie żałuję, bo w mojej opinii to wręcz odkrycie roku! Agnieszki dotychczas nie znałem - a powinienem, bo prowadzi blog Agnes on the cloud, który w blogosferze lifestylowej jest już mocno rozpoznawalny. Autorka lubuje się w filozofii "slow life", która to jest pochwałą uważnego, niespiesznego przeżywania. 


Książkę "Prosto..." przeczytałem w formie ebookowej, a dopiero później zobaczyłem jej wydanie w formie fizycznej - i muszę przyznać, że jest to jedna z tych pozycji, które warto kupić dla samej urody! Gdybym nie był minimalistą, zdecydowanie chciałbym mieć ją na półce! ;) Piękne zdjęcia, elegancja i prostota wręcz zachwycają! Wydana jest w miękkiej okładce, na miłym w dotyku papierze. Ale najważniejsza jest wszak treść... a tutaj jest równie dobrze, jak i "na zewnątrz" książki. Przemyślane, krótkie rozdziały, informacje i porady przekazywane w łatwy, przystępny sposób. Podczas czytania miałem wrażenie, że autorka jest koleżanką, z którą prowadzi się dialog. Teksty nie są napisane z pozycji "guru" ideologii, co sprawia, że są przyjemniejsze w odbiorze.
Wiele rozdziałów związanych jest mocno z esencjalizmem, który to pozytywnie wpłynął na życie autorki. W mojej opinii nurt ten bardzo dobrze uzupełnia się z minimalizmem, dlatego warto go poznać, czytając m.in. książkę Agnieszki, ale również kultowego "Esencjalistę" McKeowna którego autorka wspomina w swoim poradniku.
Swoją drogą, słowo "poradnik" to może nie jest idealne określenie na "Prosto...", ponieważ nie znajdziemy tam wyszczególnionych rad i zasad, a raczej przemyślenia i idee, które warto samemu wypróbować i wdrożyć.

Podsumowując - książka "Prosto i uważnie na co dzień" Agnieszki Krzyżanowskiej to jedna z najciekawszych, jakie ostatnio dane mi było czytać. Jest na tyle uniwersalna, że zaciekawi również osoby, które dotychczas z minimalizmem nie miały nic wspólnego, a piękne wydanie zachwyci estetów i miłośników dobrego stylu.

Zdecydowanie polecam zapoznać się z lekturą!



książka Agnieszki Krzyżanowskiej

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Minimalizm i finanse. 5 propozycji inwestycji wartych rozważenia.

Pierwszy wpis w roku 2022 będzie dotyczył pieniędzy. W końcu minimalista to osoba, która rozumie wartość pieniądza i interesuje się tym, jak zadbać o własne finanse, prawda? Wiele zmieniło się w moim minimalistycznym podejściu do finansów. Kilka lat temu pisałem o konieczności oszczędzania i magii procentu składanego . Niestety, ale mniej więcej od początku 2020 roku procent składany przestał działać na korzyść oszczędzających i w wyniku postępującej inflacji (w mojej ocenie o wiele wyższej, niż oficjalne ~7%) mamy coraz gorsze warunki do pomnażania w prosty sposób (za pomocą lokat) naszych pieniędzy. Co więc zrobić, by zyskać, lub w najgorszym wypadku nie stracić tego, co już wypracowaliśmy? Oto moje propozycje - oczywiście zaznaczam, że nic w tym wpisie nie jest poradą finansow ą, jedynie moimi prywatnymi przemyśleniami. Kup złoto. Długo nie rozumiałem fenomenu złota, jednak jedna rzecz otworzyła mi oczy. Było to pytanie "czy wolałbyś dostać od pradziadka kupione przez niego w...

Minimalizm i finanse. Jak oszczędzać pieniądze?

Jedną z dobrych zmian, które pojawiają się w życiu po zastosowaniu narzędzia, jakim jest minimalizm, jest znacznie grubszy portfel, ewentualnie konto w banku z większą ilością cyferek na nim ;) Oszczędzanie pieniędzy z kolei prowadzi do dobrostanu, a nawet do wolności finansowej. Moja historia związana z pieniędzmi jest dość zawiła: zaczęła się od osoby, która założyła konto w banku bez czytania umów, na podstawie opinii innej osoby, która z finansami nie miała nic wspólnego, przez wręcz wyrzucanie pieniędzy na kompletnie niepotrzebne rzeczy, aż do chwili obecnej, gdzie mogę pozwolić sobie na korzystanie z przyjemności obserwowania wzrostu środków założonych na lokatach i koncie oszczędnościowym oraz zainwestowanych w inne produkty do pomnażania pieniędzy. Jak w ogóle zacząć oszczędzać pieniądze? Co jest najważniejsze na starcie, a co, gdy już przyjdzie"znudzenie" odkładaniem pieniędzy? O tym będzie ten poradnik minimalisty! A w nim tylko i wyłącznie sprawdzone na sobie por...

Cyfrowy minimalizm.

Cyfrowy minimalizm to pojęcie z którym coraz częściej możemy się spotkać. Pojawiły się książki opisujące ten temat, czy sporo filmów w których autorzy opowiadają o tym, czego pozbywają się w swoich smartfonach czy komputerach. Postanowiłem podzielić się z Wami również moim spojrzeniem! Jestem osobą, która ogromną część dnia spędza przy komputerze, dlatego niesamowicie ważnym dla mnie jest, by ten czas był poświęcony na rzeczy związane z moją pracą, a niekoniecznie na te, które na siłę chcą przykuć moją uwagę. Jak więc minimalizuję to, co niekonieczne? Zwykle poprzez optymalizację czasu spędzanego w cyfrowej rzeczywistości. Poniżej trochę przykładów stosowanych przeze mnie metod. Oglądam i słucham w przyspieszeniu . Filmy tematyczne na youtube czy podkasty słucham zwykle w przyspieszeniu x1.5, czasem nawet x2. Oszczędzam sporo czasu, otrzymując dokładnie tę samą treść. Mózg bardzo szybko przyzwyczaja się do takiego turbo - trybu. W moim wypadku sprawdza się to co prawda jedynie z dźwięk...