Przejdź do głównej zawartości

Długa przerwa minimalisty (?)

Powrót do pisania o minimalizmie jest ciężki. Sporo zmieniło się w moim podejściu do tematu minimalizmu, skłaniam się coraz bardziej ku nazwie "esencjonalizm", bądź "optymalizm", choć wciąż założenia minimalizmu są w mojej opinii jak najbardziej słuszne. W pewnym momencie przestałem prowadzić blog, gdyż uznałem, że ciężko pisać, gdy ma się świadomość, że mało kto w Polsce interesuje się tym tematem. Teraz zauważam, że moda na minimalizm wkracza na nasze salony (mamy solidne, 10 -letnie opóźnienie do USA czy Japonii), ale mam obawy, że będzie to trochę wypaczanie idei - bo skoro moda, to warto o tym pisać i mówić, choćby dla zarobku. Aby nie być hipokrytą - próbowałem też w jakiś sposób "nieinwazyjnie" zmonetyzować ten blog, głównie poprzez linki do Legimi (z którego cały czas korzystam z przyjemnością), czy reklamy adsense od Google. Nie będę ukrywał, przychodów z tego nie ma żadnych. Pozostaje więc pisanie dla idei, dla siebie i dla... Was, bo wciąż pojawia się tu parę osób, które pewnie pamiętają stare wpisy "Szczęśliwego minimalisty". Dlatego też proszę o wyrozumiałość, jeśli co jakiś czas zobaczycie, że coś polecam - obiecałem sobie, że nigdy nie polecę czegoś, do czego nie mam przekonania, bądź z czego sam nie korzystam.
Cieszą mnie bardzo z kolei ciekawe vlogi na youtube, które znacząco podniosły rozpoznawalność minimalizmu w Polsce i jednocześnie przekazują dużo wysokiej jakości treści, takiej jak wlog Marceliny miniwersja (z którą miałem przyjemność przeprowadzić mały wywiad dawno, dawno temu), kanał Piotra, który na chwilę obecną ma niewielu subskrybentów, ale po jakości produkcji jestem przekonany, że mocno, mocno się rozwinie., czy kanał Anny, znany sporej ilości osób! Wszystkim propagującym zdrowe podejście do życia życzę jak najszerszych zasięgów i skutecznego przekazu!

Mam też pewne ideowe postanowienie. Chcę, by blog ten pomógł odrobinę tym, którzy widzą, że dzieje się coś niedobrego w obecnym świecie. Być może kilka moich spostrzeżeń ułatwi komuś z Was podjęcie istotnych decyzji, które wpłyną pozytywnie na Wasze myślenie/relacje/finanse/podejście do życia. Przez ostatnie kilkanaście miesięcy nie dzieliłem się spostrzeżeniami, starałem się być kompletnie neutralny w określaniu swojej postawy do światowej sytuacji. Widzę jednak, że pojawia się gigantyczny problem związany ze skutkami pandemii, a który można załagodzić korzystając właśnie z zasobów, jakie daje nam minimalistyczne podejście do życia.

Dziękuję wszystkim tym, którzy regularnie czytali mojego bloga, witam też wszystkich, którzy pojawiają się tu po raz pierwszy. Mam nadzieję, że lektura pojawiających się tu okazyjnie wpisów choć w minimalnym stopniu wpłynie pozytywnie na Wasze dni/samopoczucie/relacje!





Komentarze

  1. Widzę, że dużo się u Ciebie wydarzyło podczas tej przerwy! U mnie też całkiem sporo się ostatnio dzieje, ponieważ zmieniłam miejsce pracy! Trafiłam do cudownej firmy i za niedługo planujemy wspólny wyjazd, dlatego szukamy miejsca na wyjazd integracyjny w góry.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Minimalizm i finanse. 5 propozycji inwestycji wartych rozważenia.

Pierwszy wpis w roku 2022 będzie dotyczył pieniędzy. W końcu minimalista to osoba, która rozumie wartość pieniądza i interesuje się tym, jak zadbać o własne finanse, prawda? Wiele zmieniło się w moim minimalistycznym podejściu do finansów. Kilka lat temu pisałem o konieczności oszczędzania i magii procentu składanego . Niestety, ale mniej więcej od początku 2020 roku procent składany przestał działać na korzyść oszczędzających i w wyniku postępującej inflacji (w mojej ocenie o wiele wyższej, niż oficjalne ~7%) mamy coraz gorsze warunki do pomnażania w prosty sposób (za pomocą lokat) naszych pieniędzy. Co więc zrobić, by zyskać, lub w najgorszym wypadku nie stracić tego, co już wypracowaliśmy? Oto moje propozycje - oczywiście zaznaczam, że nic w tym wpisie nie jest poradą finansow ą, jedynie moimi prywatnymi przemyśleniami. Kup złoto. Długo nie rozumiałem fenomenu złota, jednak jedna rzecz otworzyła mi oczy. Było to pytanie "czy wolałbyś dostać od pradziadka kupione przez niego w...

Minimalizm i finanse. Jak oszczędzać pieniądze?

Jedną z dobrych zmian, które pojawiają się w życiu po zastosowaniu narzędzia, jakim jest minimalizm, jest znacznie grubszy portfel, ewentualnie konto w banku z większą ilością cyferek na nim ;) Oszczędzanie pieniędzy z kolei prowadzi do dobrostanu, a nawet do wolności finansowej. Moja historia związana z pieniędzmi jest dość zawiła: zaczęła się od osoby, która założyła konto w banku bez czytania umów, na podstawie opinii innej osoby, która z finansami nie miała nic wspólnego, przez wręcz wyrzucanie pieniędzy na kompletnie niepotrzebne rzeczy, aż do chwili obecnej, gdzie mogę pozwolić sobie na korzystanie z przyjemności obserwowania wzrostu środków założonych na lokatach i koncie oszczędnościowym oraz zainwestowanych w inne produkty do pomnażania pieniędzy. Jak w ogóle zacząć oszczędzać pieniądze? Co jest najważniejsze na starcie, a co, gdy już przyjdzie"znudzenie" odkładaniem pieniędzy? O tym będzie ten poradnik minimalisty! A w nim tylko i wyłącznie sprawdzone na sobie por...

Cyfrowy minimalizm.

Cyfrowy minimalizm to pojęcie z którym coraz częściej możemy się spotkać. Pojawiły się książki opisujące ten temat, czy sporo filmów w których autorzy opowiadają o tym, czego pozbywają się w swoich smartfonach czy komputerach. Postanowiłem podzielić się z Wami również moim spojrzeniem! Jestem osobą, która ogromną część dnia spędza przy komputerze, dlatego niesamowicie ważnym dla mnie jest, by ten czas był poświęcony na rzeczy związane z moją pracą, a niekoniecznie na te, które na siłę chcą przykuć moją uwagę. Jak więc minimalizuję to, co niekonieczne? Zwykle poprzez optymalizację czasu spędzanego w cyfrowej rzeczywistości. Poniżej trochę przykładów stosowanych przeze mnie metod. Oglądam i słucham w przyspieszeniu . Filmy tematyczne na youtube czy podkasty słucham zwykle w przyspieszeniu x1.5, czasem nawet x2. Oszczędzam sporo czasu, otrzymując dokładnie tę samą treść. Mózg bardzo szybko przyzwyczaja się do takiego turbo - trybu. W moim wypadku sprawdza się to co prawda jedynie z dźwięk...