Przejdź do głównej zawartości

Posty

"Minimalizm w szafie. Kupuj mniej, wyglądaj lepiej" Gabriela Workowska - recenzja książki

Dużo ostatnio wspominałem o moim minimalistycznym odkryciu końca 2021 roku, czyli o blogu i podkaście chociażby.pl , którego autorem jest Gabi. Ponieważ bardzo spodobał mi się swobodny i naturalny sposób wypowiedzi, który Gabriela prezentuje, nie wahałem się długo. gdy tylko dowiedziałem się o jej pierwszym ebooku dostępnym w sprzedaży. Co prawda już podczas zapowiedzi tej książki wiedziałem, że docelowym odbiorcą raczej nie jestem (bo treść kierowana jest głównie do kobiet), to postanowiłem zatopić się w lekturze i... teraz prezentuję Wam moją opinię :) Ebook jest niewielki - ma 160 stron. Osobiście jestem przyzwyczajony do książek o minimalizmie, które mają ich w okolicach 300-stu, jednak "Minimalizm w szafie" nie porusza wszelkich dostępnych tematów filozoficznych, a koncentruje się na konkrecie - pozbyciu się nadmiaru w ciuchach, oraz co ważniejsze, uporządkowaniu własnych relacji z garderobą. Gabi świetnie opisuje swoje własne doświadczenia zakupowe sprzed lat (w mocnym ...

(Nie)codziennik ep. 8

Dawno tu nie było (Nie)codziennika, dlatego wracam opowiedzieć co u mnie prywatnie słychać! Jest mi niezmiernie miło, a jednocześnie jestem dość mocno zaskoczony, bowiem (Nie)codzienniki są jednymi z najchętniej czytanych postów na blogu! Dziękuję! Od dłuższego czasu (od początku 2020 roku) mieszkam ponownie w Polsce. Przez chwilę pracowałem u jednego z dużych operatorów, o czym pisałem we wpisie o niekupowaniu stacjonarnie , obecnie jestem freelancerem, czy jak to mówią - bezrobotnym ;) W ciągu tych dwóch lat treści na blogu o minimalizmie pojawiały się stosunkowo rzadko, bo nie będę ukrywał, trochę poluzowałem minimalistyczną ścieżkę - pojawiło się u mnie więcej przedmiotów, pojawił się też stres. Dlatego wracam ze wzmożoną siłą do minimalizmu i do pisania o nim! Jak pewnie zauważyliście, mocno odświeżyłem domenę i wygląd bloga - dawniej myślałem, że do skutecznego szerzenia treści wystarczy jedynie pisać o interesujących tematach. Dziś już wiem, że warto zadbać o wizualną stronę, gd...

"Kochaj ludzi, używaj rzeczy" Joshua Fields Millburn, Ryan Nicodemus - recenzja książki.

"Kochaj ludzi, używaj rzeczy. Odwrotnie to nie działa" - tak brzmi pełny tytuł książki od Joshua Fields Millburna i Ryana Nicodemusa. Zapraszam do mojej krótkiej recenzji! Tę książkę zamówiłem w przedsprzedaży i w dodatku nie jako ebook , ale w formie fizycznej, papierowej. Miałem w tym ukryty cel - podzielić się nią z jak największą liczbą osób (poprzez wypożyczanie, na zasadzie umyślnego zostawiania jej w widocznych miejscach w domu), gdyż założyłem, że jeśli odpowiadają za nią autorzy bloga "The Minimalists" (znani również z podcastów, czy netflixowego filmu " Minimalism: a documentary about important things "), to po prostu musi być dobra. Technicznie rzecz ujmując, sama książka ma około 300 stron, więc nie można powiedzieć, że jest jakąś dużą "cegiełką". Napisana jest językiem bardzo przystępnym, dlatego czyta się ją bardzo lekko, bez trudności, czy konieczności wspierania się słownikiem. Wydana jest w twardej okładce i w minimalistycznej (a...

Minimalizm i finanse. 5 propozycji inwestycji wartych rozważenia.

Pierwszy wpis w roku 2022 będzie dotyczył pieniędzy. W końcu minimalista to osoba, która rozumie wartość pieniądza i interesuje się tym, jak zadbać o własne finanse, prawda? Wiele zmieniło się w moim minimalistycznym podejściu do finansów. Kilka lat temu pisałem o konieczności oszczędzania i magii procentu składanego . Niestety, ale mniej więcej od początku 2020 roku procent składany przestał działać na korzyść oszczędzających i w wyniku postępującej inflacji (w mojej ocenie o wiele wyższej, niż oficjalne ~7%) mamy coraz gorsze warunki do pomnażania w prosty sposób (za pomocą lokat) naszych pieniędzy. Co więc zrobić, by zyskać, lub w najgorszym wypadku nie stracić tego, co już wypracowaliśmy? Oto moje propozycje - oczywiście zaznaczam, że nic w tym wpisie nie jest poradą finansow ą, jedynie moimi prywatnymi przemyśleniami. Kup złoto. Długo nie rozumiałem fenomenu złota, jednak jedna rzecz otworzyła mi oczy. Było to pytanie "czy wolałbyś dostać od pradziadka kupione przez niego w...

3 etapy skutecznego sprzątania? Poradnik minimalisty.

Chyba nie ma na świecie osoby, która uwielbia żyć w chaosie i bałaganie. Sprzątanie jednak nie jest tą aktywnością, której oddajemy się z przyjemnością i pasją. Pomyśl: czy zmywanie naczyń, mycie podłóg, pranie, odkurzanie, ścieranie kurzy wiąże się u Ciebie z uczuciami radości i spełnienia? Raczej na pewno odpowiedź brzmi: nie. Skoro czytasz ten wpis, to zapewne szukasz sposobu na skuteczne i łatwiejsze ogarnięcie przestrzeni życiowej. Jako minimalista, mam parę przemyśleń i działań, które prawdopodobnie pomogą i Tobie w sprzątaniu. Zapraszam do lektury! Napiszę więc najpierw, co według mnie oznacza porządek: Porządek - to stan, w którym wszystkie przedmioty posiadacza są na właściwych im miejscach. Jak to rozumieć? Najprościej, jak się da - po prostu by osiągnąć stan porządku, trzeba wiedzieć, gdzie dana rzecz powinna leżeć, kiedy jej nie używamy. Z mojej definicji porządku wynika również to, że  prawdziwy porządek można zaprowadzić tylko i wyłącznie w swoich rzeczach. ...

10 powodów, dlaczego wolę posiadać mniej rzeczy.

Temat czysto minimalistyczny, czyli mniej rzeczy = więcej szczęścia minimalisty ;) Oto 10 powodów, dla których wolę mieć mniej! Więcej pieniędzy - zaczynam od minimalistycznej oczywistości, czyli mniej rzeczy kupionych, to więcej pieniędzy zaoszczędzonych . Przy "odgracaniu" domu czy mieszkania również można sprzedać przedmioty, czyli odzyskać część wydanych na nie pieniędzy. Więcej pieniędzy, to więcej możliwości inwestowania, a inwestycje to poniekąd spokojna głowa o przyszłość. To jeden z moich ulubionych powodów ;) Produkty tylko dobrej jakości . Kiedy decydujesz się na minimalizm, analizujesz zakupy pod kątem przydatności, ale także jakości. Odkąd zdecydowałem się na minimalizm, kupuję po prostu rzeczy dobrej jakości - szkoda mi pieniędzy na podróbki, czy imitacje. Produkty dobrej jakości sprawiają radość przy każdym ich użyciu, natomiast nienajlepsze ich zamienniki zwykle frustrują. Więc albo konkret, albo wcale!   Mniej sprzątania . Kiedy posiadamy dużo, musimy to ...

Dlaczego nie warto kupować w sklepach stacjonarnych?

Dziś temat mocno kontrowersyjny, bo jakby nie było wolałbym, by jednak stanowisko sprzedawcy zostało utrzymane, ale jednocześnie widzę (również z perspektywy "od środka" - dużą część życia spędziłem jako sprzedawca), jak zła jest obecnie forma sprzedaży towarów i usług w sklepach stacjonarnych, że zdecydowanie nie polecam tej formy dokonywania zakupów. Na początek kilka tytułów: "doradca klienta", "specjalista do spraw sprzedaży", "specjalista do spraw obsługi klienta", "doradca finansowy" - to wszystko to piękne określenia prostego stanowiska, jakim jest po prostu sprzedawca. Marketing uczynił z handlowca "doradcą" i "specjalistą", ale niestety, w zdecydowanej większości przypadków mamy do czynienia z najzwyklejszą formą osoby odpowiedzialnej za przyjęcie pieniędzy od klienta do firmy, którą dana osoba reprezentuje. Nie chcę, by zabrzmiało to w jakikolwiek sposób źle, ale kiedy udaję się do sklepu stacjonarnego po d...