Przejdź do głównej zawartości

Na co wydaję pieniądze??

Pieniądze i ich wydawanie to temat niezmiernie drażliwy dla wielu z nas. Szczególnie w Polsce rozmowy o pieniądzach często kończą się kłótniami i niepotrzebnym zamętem. Dlatego też dziś nie będę pisał nic na temat tego, na co powinni wydawać kasę minimaliści, a napiszę konkretnie na co wydaję ją ja.

  • Mieszkanie - aktualnie wynajmuję je w Holandii, więc sporo pieniędzy muszę na to przeznaczać z comiesięcznego budżetu i w dodatku nie bardzo mam możliwość zminimalizować koszty tego wynajmu.

  • Rachunki - większość rachunków opłacana jest w kwocie wynajmu mieszkania, ale do tego dochodzi jeszcze opłata za telefon i internet.

  • Jedzenie - tu staram się nie ograniczać i wybierać tylko to, co rzeczywiście mi smakuje i przynosi dobre efekty dla mojego ciała. Nawet się nie zastanawiam, czy dany produkt jest za drogi, jeśli wiem, że naprawdę pozytywnie na mnie wpływa. Nie przesadzam też w drugą stronę - produkty "ekologiczne" najczęściej wcale nie są lepsze, niż te "normalne"...

  • Kosmetyki - minimum, które jest niezbędne, by normalnie funkcjonować. Pasta do zębów, szampon 2w1 (myję się pod prysznicem, z wanny nie korzystałem już bardzo dawno), podstawowy antyperspirant (nie korzystam z niego na codzień!).

  • Ubrania - kupuję te, na których nie widać loga producenta, bo nie chcę być darmową, chodzącą reklamą :) Patrzę zawsze na skład i na jakość. Moja szafa zmniejszyła się radykalnie, odkąd wyprowadziłem się do Holandii - co mnie bardzo, bardzo cieszy :)

  • Gadżety - tak, jestem gadżeciarzem i sporą część zarobków przeznaczam na produkty ułatwiające mi życie i rozrywkę. Nie uważam, by było to nie-minimalistyczne :)

  • Rozrywka - opłacam subskrypcję na muzykę, filmy i książki. W sumie wychodzi to poniżej 100 zł miesięcznie, a mam dostęp do wielu legalnych (to dla mnie ważne!) treści. 

  • Podróże - odkładam pieniądze na koncie oszczędnościowym głównie po to, by móc z nich korzystać podczas wakacyjnych wyjazdów! Minimalizm zawsze będzie dla mnie wiązał się z podróżą, a podróże zawsze będą dla mnie okazją do samorozwoju i realizowania pasji.
Ponieważ na wyżej wymienione wydatki nie zużywam całych swoich comiesięcznych zarobków, wszelkie pieniądze które pozostają mi na koncie ROR przelewam na konto oszczędnościowe. Mimo tego, iż aktualnie oprocentowanie na kontach oszczędnościowych jest mizerne, to polecam ten sposób przechowywania pieniędzy, bo ciężej jest je wydać, niż gdy leżą w domu na półce (lub zwinięte w skarpecie ;))




Komentarze

  1. Najważniejsze, że po tych wszytskich wydatkach zostają Ci jeszcze oszczędności w portfelu. To sie liczy. Zawsze trzeba mieć jakieś zabezpieczenie finansowe. I dobrze, że trzymasz je na koncie oszczędnościowym. Pieniądze są pod ręką jakby coś się stało, ale nie możesz z nich swobodnie korzystać i płacić nimi za zachcianki. Stara, sprawdzona metoda oszczędzania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oszczędzania nauczyłem się już w Polsce, dzięki czemu mogłem przez cały rok 2016 nie pracować zarobkowo :) Dzięki zabezpieczeniu finansowemu na koncie oszczędnościowym po prostu lżej się żyje - mniej stresu, więcej przyjemności z wiedzy, że w każdej chwili można się poratować zgromadzonymi tam pieniędzmi! Dzięki za komentarz Wojtek!

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Minimalizm i finanse. 5 propozycji inwestycji wartych rozważenia.

Pierwszy wpis w roku 2022 będzie dotyczył pieniędzy. W końcu minimalista to osoba, która rozumie wartość pieniądza i interesuje się tym, jak zadbać o własne finanse, prawda? Wiele zmieniło się w moim minimalistycznym podejściu do finansów. Kilka lat temu pisałem o konieczności oszczędzania i magii procentu składanego . Niestety, ale mniej więcej od początku 2020 roku procent składany przestał działać na korzyść oszczędzających i w wyniku postępującej inflacji (w mojej ocenie o wiele wyższej, niż oficjalne ~7%) mamy coraz gorsze warunki do pomnażania w prosty sposób (za pomocą lokat) naszych pieniędzy. Co więc zrobić, by zyskać, lub w najgorszym wypadku nie stracić tego, co już wypracowaliśmy? Oto moje propozycje - oczywiście zaznaczam, że nic w tym wpisie nie jest poradą finansow ą, jedynie moimi prywatnymi przemyśleniami. Kup złoto. Długo nie rozumiałem fenomenu złota, jednak jedna rzecz otworzyła mi oczy. Było to pytanie "czy wolałbyś dostać od pradziadka kupione przez niego w...

Cyfrowy minimalizm.

Cyfrowy minimalizm to pojęcie z którym coraz częściej możemy się spotkać. Pojawiły się książki opisujące ten temat, czy sporo filmów w których autorzy opowiadają o tym, czego pozbywają się w swoich smartfonach czy komputerach. Postanowiłem podzielić się z Wami również moim spojrzeniem! Jestem osobą, która ogromną część dnia spędza przy komputerze, dlatego niesamowicie ważnym dla mnie jest, by ten czas był poświęcony na rzeczy związane z moją pracą, a niekoniecznie na te, które na siłę chcą przykuć moją uwagę. Jak więc minimalizuję to, co niekonieczne? Zwykle poprzez optymalizację czasu spędzanego w cyfrowej rzeczywistości. Poniżej trochę przykładów stosowanych przeze mnie metod. Oglądam i słucham w przyspieszeniu . Filmy tematyczne na youtube czy podkasty słucham zwykle w przyspieszeniu x1.5, czasem nawet x2. Oszczędzam sporo czasu, otrzymując dokładnie tę samą treść. Mózg bardzo szybko przyzwyczaja się do takiego turbo - trybu. W moim wypadku sprawdza się to co prawda jedynie z dźwięk...

Dlaczego smartfon to najlepsze narzędzie dla minimalisty?

Bardzo często w swoich wpisach określam się mianem minimalisty - gadżeciarza. Uwielbiam technologię i uważam, że wszelkie urządzenia mogą (i zwykle to robią) służyć człowiekowi poprzez znaczące uproszczenie codziennego życia i poprawiając jego jakość.  Dziś chcę opisać smartfon (i od razu napiszę, że wolę korzystać z tej spolszczonej formy słowa 'smartphone'), jako jeden z najbardziej minimalistycznych gadżetów, którego możliwości wykorzystuję codziennie! Od roku (2021) korzystam ze smartfona Pocophone X3 Pro . Jest to sprzęt świetnie wyceniony, w stosunku do możliwości, które oferuje. Ma bardzo mocny procesor, dużą pamięć wewnętrzną (mam wersję 256 GB) o sporej szybkości UFS 3.1, ekran IPS o odświeżaniu 120hz (choć tęsknię do modeli z ekranem AMOLED), dużą baterię 5160 mAh, którą można ładować szybką ładowarką 33W. Przydatną funkcją jest też już zapomniana przez wielu producentów IRDA, dzięki której można zastąpić piloty do sprzętów sterowanych na podczerwień. Aparaty są pr...