Przejdź do głównej zawartości

Jaki przedmiot za 100 zł jest warty zakupu?

Całkiem niedawno zakończyłem lekturę nowej książki Tima Ferrissa, "Plemię mentorów". Jest to zbiór wywiadów, jakie autor przeprowadził z wybitnymi osobistościami ze świata sportu, finansów, rozwoju, duchowości itp. Jednym z powtarzających się pytań było o przedmiocie w kwocie do 100 dolarów, które zmieniło coś w życiu danej osoby. Zainspirowany, postanowiłem zapytać członków grupy "minimalizm - polska grupa" - w której jestem adminem - jaka rzecz do 100 złotych (tak, dostosowałem kwotę do polskich warunków) najbardziej sobie cenią. Wybrane odpowiedzi przytaczam w punktach poniżej:
  • karnet na zajęcia taneczne
  • bilet miesięczny na komunikację miejską
  • bilet na koncert
  • bilet w podróż
  • butelka na wodę
  • filtr do wody
  • poduszka ortopedyczna
  • Aeropress
  • gra planszowa
  • dziurkacz
  • piłka
  • książki
  • lekcje jazdy konnej
  • prenumerata pisma branżowego
Jakie są moje wnioski z tego małego eksperymentu? Otóż w opinii większości pytanych, w cenie do 100 złotych najlepsze przedmioty to te, które umożliwiają doświadczać pewnych przyjemności. Bilety dają radość z podróżowania, albo wysłuchania ulubionego artysty na żywo. Butelki na wodę, czy Aeropress poprawiają komfort rozkoszowania się smakiem wybranego napoju. Gry planszowe dają szanse na doświadczanie wspólnoty podczas zabawy ze znajomymi czy rodziną. Poduszka ortopedyczna służy do poprawy jakości snu. Piłka daje frajdę z rywalizacji w zdrowy sposób. Książki oprócz zapewnienia ciekawych przeżyć wewnętrznych mogą też rozwijać i edukować.

źródło pixabay
Jaki przedmiot za 100 zł jest warty zakupu?

W moim odczuciu po przeanalizowaniu tych odpowiedzi mogę śmiało powiedzieć, że minimaliści naprawdę potrafią zamieniać przedmioty na doświadczenia. Nawet nieduży wydatek przekłada się na poprawienie jakości życia, dlatego że dany zakup jest środkiem do osiągnięcia wybranego celu, a nie celem samym w sobie. Jestem szczerze zachwycony odpowiedziami kolegów i koleżanek z grupy, ponieważ wierzę, że każda z tych osób naprawdę potrafi docenić wartość przedmiotów, na które przeznaczyła te 100 złotych.

A Ty, jaki przedmiot do 100 zł uważasz za niezwykle przydatny w Twoim życiu? Podziel się proszę w komentarzu! 

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Minimalizm i finanse. 5 propozycji inwestycji wartych rozważenia.

Pierwszy wpis w roku 2022 będzie dotyczył pieniędzy. W końcu minimalista to osoba, która rozumie wartość pieniądza i interesuje się tym, jak zadbać o własne finanse, prawda? Wiele zmieniło się w moim minimalistycznym podejściu do finansów. Kilka lat temu pisałem o konieczności oszczędzania i magii procentu składanego . Niestety, ale mniej więcej od początku 2020 roku procent składany przestał działać na korzyść oszczędzających i w wyniku postępującej inflacji (w mojej ocenie o wiele wyższej, niż oficjalne ~7%) mamy coraz gorsze warunki do pomnażania w prosty sposób (za pomocą lokat) naszych pieniędzy. Co więc zrobić, by zyskać, lub w najgorszym wypadku nie stracić tego, co już wypracowaliśmy? Oto moje propozycje - oczywiście zaznaczam, że nic w tym wpisie nie jest poradą finansow ą, jedynie moimi prywatnymi przemyśleniami. Kup złoto. Długo nie rozumiałem fenomenu złota, jednak jedna rzecz otworzyła mi oczy. Było to pytanie "czy wolałbyś dostać od pradziadka kupione przez niego w...

Cyfrowy minimalizm.

Cyfrowy minimalizm to pojęcie z którym coraz częściej możemy się spotkać. Pojawiły się książki opisujące ten temat, czy sporo filmów w których autorzy opowiadają o tym, czego pozbywają się w swoich smartfonach czy komputerach. Postanowiłem podzielić się z Wami również moim spojrzeniem! Jestem osobą, która ogromną część dnia spędza przy komputerze, dlatego niesamowicie ważnym dla mnie jest, by ten czas był poświęcony na rzeczy związane z moją pracą, a niekoniecznie na te, które na siłę chcą przykuć moją uwagę. Jak więc minimalizuję to, co niekonieczne? Zwykle poprzez optymalizację czasu spędzanego w cyfrowej rzeczywistości. Poniżej trochę przykładów stosowanych przeze mnie metod. Oglądam i słucham w przyspieszeniu . Filmy tematyczne na youtube czy podkasty słucham zwykle w przyspieszeniu x1.5, czasem nawet x2. Oszczędzam sporo czasu, otrzymując dokładnie tę samą treść. Mózg bardzo szybko przyzwyczaja się do takiego turbo - trybu. W moim wypadku sprawdza się to co prawda jedynie z dźwięk...

Dlaczego smartfon to najlepsze narzędzie dla minimalisty?

Bardzo często w swoich wpisach określam się mianem minimalisty - gadżeciarza. Uwielbiam technologię i uważam, że wszelkie urządzenia mogą (i zwykle to robią) służyć człowiekowi poprzez znaczące uproszczenie codziennego życia i poprawiając jego jakość.  Dziś chcę opisać smartfon (i od razu napiszę, że wolę korzystać z tej spolszczonej formy słowa 'smartphone'), jako jeden z najbardziej minimalistycznych gadżetów, którego możliwości wykorzystuję codziennie! Od roku (2021) korzystam ze smartfona Pocophone X3 Pro . Jest to sprzęt świetnie wyceniony, w stosunku do możliwości, które oferuje. Ma bardzo mocny procesor, dużą pamięć wewnętrzną (mam wersję 256 GB) o sporej szybkości UFS 3.1, ekran IPS o odświeżaniu 120hz (choć tęsknię do modeli z ekranem AMOLED), dużą baterię 5160 mAh, którą można ładować szybką ładowarką 33W. Przydatną funkcją jest też już zapomniana przez wielu producentów IRDA, dzięki której można zastąpić piloty do sprzętów sterowanych na podczerwień. Aparaty są pr...